Terapia idzie lepiej niż obsługa telefonu. „W przeciwieństwie do obsługiwania przeze mnie telefonu komórkowego, terapia idzie dobrze” – napisał w mediach społecznościowych sir Kenny Dalglish. Legendarny piłkarz i były menedżer Liverpoolu przez przypadek ujawnił wcześniej, że ma nowotwór. „Jak wskazuje mój niezamierzony wpis w mediach społecznościowych, obecnie przechodzę leczenie raka. W przeciwieństwie do korzystania z telefonu komórkowego, terapia przebiega pomyślnie. W idealnym świecie wszystko pozostałoby w sferze prywatnej, bo tak właśnie powinno być, ale mój brak umiejętności technicznych zmusił mnie do działania” – napisał 75-letni sir Kenny Dalglish.Żyjący pomnik Liverpoolu„Oczywiście nie chciałem upubliczniać tej sprawy, więc byłbym wdzięczny, gdyby prywatność mojej rodziny i moja zostały uszanowane. Jak zawsze, dziękuję wspaniałemu personelowi medycznemu, który wykazał się niesamowitą troską i dyskrecją, nie tylko wobec mnie, ale i wielu, wielu innych. Są dla siebie chlubą” – dodał.Szkot jest uważany za najwybitniejszego piłkarza historii Liverpoolu FC, jest też bardzo szanowany w środowisku piłkarskim. Nie tylko ze względu na ogromny talent piłkarski i menedżerski, ale także za to, jak przeprowadził klub przez skutki katastrofy na Hillsborough w 1989 roku. Zginęło wówczas 96 osób.Czytaj także: Od walki z depresją do ćwierćfinału French Open. Kim jest Maja Chwalińska?Dalglish reprezentował barwy The Reds jako piłkarz w latach 1977-1990. Od 1985 do 1991 roku był menedżerem LFC, przez wiele lat także grającym trenerem. Na ławkę trenerską wrócił na krótko w latach 2011-2012. Ma na koncie kilka mistrzostw Anglii, trzykrotnie też wznosił Puchar Europy (trofeum dzisiejszej Ligi Mistrzów).„Wsparcie, najlepsze życzenia i miłość od wszystkich w Liverpool FC należą i będą należały się sir Kenny'emu i jego rodzinie” – przekazały władze klubu w oświadczeniu.Z rakiem walczy inna legenda brytyjskiej piłki – Kevin Keegan. W poniedziałek były kapitan oraz selekcjoner reprezentacji Anglii, poinformował o swojej walce z nowotworem w czwartym stadium. 75-latek również przez lata grał w LFC. Dwukrotnie zdobył tytuł Piłkarza Roku w Europie.