„Pytanie tygodnia”. Czy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zostanie pozbawiony Orderu Orła Białego? Między innymi o tym, jak pogarszają się relacje polsko-ukraińskie w podcaście „Pytanie tygodnia” rozmawiali Karolina Opolska, Mirosław Cichy i Anna Stanuch. Dziennikarze TVP poruszyli także sprawę zmian w małopolskich strukturach Koalicji Obywatelskiej. Premier Donald Tusk rozwiązał struktury KO w Małopolsce po ubiegłotygodniowym referendum, w którym odwołano Aleksandra Miszalskiego. CZYTAJ TAKŻE: Miszalski żegna się z urzędem. „Nie cieszę się, ale taka jest demokracja”Między innymi na ten temat w podcaście „Pytanie tygodnia" rozmawiali dziennikarze TVP: Karolina Opolska, Anna Stanuch i Mirosław Cichy. Anna Stanuch stwierdziła, że nie dziwi jej decyzja Donalda Tuska w tej sprawie. – Trudno żeby osoba, która nie ma poparcia w Krakowie, przewodniczyła tym strukturom – wskazała. Mirosław Cichy zwrócił uwagę, że „my nie wiemy, jakie są wewnętrzne rozgrywki w ugrupowaniu”. – Pytanie jest takie: jak Krakowianie oceniają Aleksandra Miszalskiego – mówił, dodając, że „jeżeli przychodzi, jest nadzieją i zaczyna od tego, by utrudnić życie mieszkańców – podnosi ceny biletów, wprowadza Strefę Czystego Teansportu to trudno, żeby utrzymał poparcie”. Order Orła Białego nie dla Zełenskiego? Szerokim echem pod koniec maja odbiło się w Polsce nadanie przez Wołodymyra Zełenskiego imienia „Bohaterów UPA” jednej z ukraińskich jednostek wojskowych. Prezydent Karol Nawrocki chce pozbawić Zełenskiego Orderu Orła Białego. Zareagowało też między innymi Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które skrytykowało ukraińską inicjatywę.– Prezydent Ukrainy nadaniem ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA” dostarczył najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie. Oceniam tę decyzję bardzo krytycznie – stwierdził Karol Nawrocki.Prezydent chce 8 czerwca, na posiedzeniu Kapituły Orderu Orła Białego, zaproponować, by jednym z punktów było odebranie orderu Wołodymyrowi Zełenskiemu.Cichy nazwał decyzję Zełenskiego „gestem wstrętnym i niezrozumiałym”. Zauważył jednak, że może to być gest skierowany w stronę Ukraińców. Podkreślił, że kult Bandery oraz jego pomniki można spotkać w całej zachodniej Ukrainie. – Dla mnie to jest niezrozumiały gest – wskazał, dodając, że „musimy oddzielić to, co robi prezydent od tego co się dzieje w Ukrainie”. – Dla nas UPA są zwykłymi bandytami – powiedział. Cichy podkreślił również, że należy na takie decyzje mocno reagować i się im przeciwstawiać. – Jak się temu nie przeciwstawimy to w 2033 roku Niemcy będą świętowali stulecie dojścia Hitlera do władzy – zaznaczył. – Gdybym nie wiedział, że to zrobił Zełenski, to pomyślałbym, że to zrobił Putin przeciwko Ukraińcom – podkreślił. Stanuch powiedziała, że ta decyzja Zełenskiego to woda na młyn kremlowskiej propagandy. – Zaskakująca jest dla mnie aż tak ostra reakcja Karola Nawrockiego – powiedziała, dodając, że ból, który nam towarzyszy, można byłoby wyrazić poprzez rozmowę z Zełenskim. – Rozumiem, co robi Karol Nawrocki w perspektywie wyborów w 2027 roku – powiedziała Karolina Opolska. Jak zaznaczyła, „antyukraińskie nastroje towarzyszą głosującym na Konfederację i Karol Nawrocki przez taki gest uśmiecha się do nich”. Rok od wyborów prezydenckich Redaktorzy odnieśli się również do rocznicy wygranej Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich. – Nie było prezydenta, który w pierwszym roku zawetowałby tyle ustaw – podkreślił Cichy, dodając, że „jego linia jest zbieżna z linią PiS”, która polega na tym, że „trzeba zrobić wszystko, żeby rząd Tuska upadł albo żeby przynajmniej w 2027 roku przegrał wybory”. Zastrzegł jednak, że „może się okazać, że Nawrocki jest kulą u nogi PiS”.– Jego zapatrywania nie idą w kierunku PiS, ale bardziej Konfederacji – wskazał, dodając, że polityczne przyjaźnie prezydenta od początku były podejrzane. Stanuch powiedziała, że „Karol Nawrocki zapowiadał już w kampanii, że będzie rozliczał rząd i mówił wprost, że to jest najgorszy rząd po 1989 roku”. CZYTAJ TAKŻE: Karol Nawrocki trzeci w rankingu prezydentów. Lider sondażu nie do pobicia– To jest prezydentura, która pierwszy raz jest nastawiona aż tak konfrontacyjnie – podkreśliła, zwracając uwagę na to, że Nawrocki zawetował 33 ustawy, a Andrzej Duda w 10 lat zawetował ich 19. Zdaniem Cichego Karol Nawrocki chciałby być liderem na prawicy.– Chciałby stworzyć swój rząd. Nie wiem czy to się nie skończy ugrupowaniem pro-prezydenckim, które będzie chciało przejąć prawą stronę w wyborach w 2027 roku, a Karol Nawrocki będzie jakimś patronem bloku prawicowego, który będzie na prawo od PiS-u – stwierdził, dodając, że PiS dla Nawrockiego jest „zbyt słabą prawicą”.