Swoich obywateli za to motywuje i jednoczy. Rosyjska wojna informacyjna nie jest działaniem marginalnym. Zasoby i plany sugerują, że to raczej dobrze zorganizowana machina – ostrzega w serwisie X Sztab Generalny Wojska Polskiego. W 2018 r. powstał Główny Zarząd Wojskowo-Polityczny Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, w którym prowadzone są prace „nad sterowaniem emocjami społeczeństw”. „Co jakiś czas wypływają dokumenty planistyczne Federacji Rosyjskiej dotyczące działań dezinformacyjnych. Nie wnikajmy teraz czy są to kradzieże w ramach cyber-wojny rosyjskiej opozycji, czy ‘wycieki kontrolowane’ i same w sobie są elementem prowadzonej walki informacyjnej” – przekazał Sztab Generalny Wojska Polskiego. Jak podkreślili wojskowi, takie materiały są wartościowym uzupełnieniem analiz wywiadowczych czy OSINTowych (ze źródeł otwartych). W ostatnich latach z firm reklamowych pracujących dla rosyjskiego wojska wyciekły plany działań psychologicznych, informacyjnych i propagandowych. Specjalny Zarząd wkomponowany w struktury rosyjskiego MONSztab Generalny WP przekazał: „w 2018 roku powstaje Główny Zarząd Wojskowo-Polityczny Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, stanowiący bezpośrednie odrodzenie radzieckiego systemu komisarzy politycznych (tzw. politruków). Zarząd został odtworzony z inicjatywy Władimira Putina i wkomponowany bezpośrednio w struktury Ministerstwa Obrony. Pracują tam nad sterowaniem emocjami społeczeństw”.Szef zespołu jest w randze wiceministra obrony, co pokazuje, iż obszary poniżej progu wojny stoją wysoko w hierarchii dowodzenia. Czytaj też: Proputinowskie Nocne Wilki w ofensywie. Macki reżimu także w PolsceZarząd stawia na „intensywne budowanie jedności moralno-politycznej armii i własnego społeczeństwa, ten sam element silnie rozbijają w innych krajach” – ostrzegli wojskowi. „Zarząd ten zajmuje się budowaniem tożsamości młodzieży w wieku 11 – 18 lat. Zarząd prowadzi rękami agencji marketingowych kampanie dezinformacyjne rozbijające podwaliny europejskiej demokracji. Zajmują się zbieraniem i analizowaniem informacji z zachodniego sektora medialnego, opracowywaniem własnych narracji i opakowywaniem ich w treści” – dodał Sztab Generalny WP. Celem do osiągnięcia jest m.in. wzbudzenie w społeczeństwach zachodu strachu o przyszłość. Obywatele tych krajów nie powinni być „gotowi poświęcić swojego komfortu i majątku, aby pokonać Rosję”. Polaryzują społeczeństwo jakimś wrażliwym tematem (wykreowanym lub wydarzającym się samoistnie).„Rosyjska wojna informacyjna nie jest działaniem marginalnym, dla pasjonatów 'po godzinach'. Zasoby i plany wskazują na regularne struktury, hierarchię oraz łańcuchy planowania i dowodzenia na wzór rodzaju sił zbrojnych” – podsumował Sztab Generalny WP.Czytaj też: Armenia chce na Zachód, ale Putin łatwo nie odpuści