„Pytanie dnia”. Antoni Dudek w rozmowie z Dorotą Wysocką-Schnepf w programie „Pytanie dnia” podsumował rok prezydentury Karola Nawrockiego. Zdaniem historyka i politologa PiS na prezydenturze Nawrockiego nie zyskał, a beneficjentami są... Grzegorz Braun i Donald Tusk. Gość Doroty Wysockiej-Schnepf przypomniał, że mamy do czynienia dopiero z pierwszym rokiem z pięciu. – Sądziłem, że rozpęta jeszcze większy konflikt – powiedział. Zdaniem Dudka, jedynym sukcesem Karola Nawrockiego jest to, że ma spore poparcie.– W sytuacji totalnego konfliktu nie mógł przeprowadzić swoich ustaw – stwierdził.Prof. Dudek zwrócił uwagę na to, że PiS, jako ugrupowanie, które wystawiło Karola Nawrockiego nie zyskało na jego prezydenturze, a wręcz przeciwnie odnotowało sondażowe spadki, choć – jak zastrzegł – były one również efektem wewnętrznych tarć w ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego. Pytany o beneficjentów „efektu Nawrockiego” wskazał na Grzegorza Brauna i premiera Donalda Tuska.Prof. Dudek zwrócił również uwagę na to, że żaden z poprzedników Nawrockiego nie miał – wygrywając wybory – tak niskiego poparcia, a Nawrocki „nie zrobił nic, aby pozyskać kogokolwiek spoza jego własnego elektoratu”.Zdaniem historyka ewentualne zwycięstwo prawicy w wyborach w 2027 roku sprawi, że Nawrocki będzie mógł rozwinąć skrzydła.Wybory w Krakowie poligonem doświadczalnym Prof. Dudek powiedział, że referendalna porażka w Krakowie jest nie tylko porażką Aleksandra Miszalskiego, ale także Koalicji Obywatelskiej. CZYTAJ TAKŻE: Polowanie na prezydentów. Polacy znów polubią referendalny sport?Jak zaznaczył, „Miszalskiemu nie udało się zbudować autorytetu po prezydencie Majchrowskim”.Zwrócił także uwagę na to, że w Polsce łatwiej jest budować koalicje negatywne mające na celu odsunięcie kogoś od władzy, ale o wiele trudniej jest zbudować koalicje pozytywne.Wskazał również, że wybory prezydenckie w Krakowie będą „poligonem doświadczalnym” przed wyborami w 2027 roku.