„Polscy Szpiedzy” w TVP.Info. O zagrożeniach dla Polaków przebywających w Afryce mówił w programie „Polscy Szpiedzy” były oficer wywiadu, major Tarski. W rozmowie z Wioletą Firlej zwrócił uwagę na dramatyczne sytuacje niektórych Polek w małżeństwach z cudzoziemcami oraz na rosnące niebezpieczeństwo związane z działalnością organizacji dżihadystycznych w części państw afrykańskich. Dziennikarka zapytała się m.in. o rolę, jaką pełni polski wywiad w krajach afrykańskich.– Wywiad ma służyć nie tylko decydentem politycznym, dostarczając im formację, ale również musi wspomagać zwykłych obywateli. Stąd mogę powiedzieć o polskich obywatelkach, które wyszły za cudzoziemców. Bądź to będąc za granicą, bądź poznając tutaj studentów z Afryki czy Bliskiego wschodu – mówił.Major w dalszej części rozmowy opisywał realia związane z takim małżeństwem.– Nagle się okazuje, że tam panują inne prawa. Kobieta ma troszkę mniej do powiedzenia niż w Europie. Jej paszport ląduje w szafie pod kluczem, nie może wyjechać, nie może wrócić do Polski – opisuje.Tarski zwrócił uwagę, że w takich sytuacjach udaje się pomóc kobietom. Dodał, że ratowanie polskich obywateli, odbywa się również na niebezpiecznych afrykańskich terenach. – Część Afryki można traktować jako kraje bezlitosne, niebezpieczne. Po arabskiej wiośnie z 2011 roku w wielu krajach nastąpiły przewroty. Sytuacja się skomplikowała. Rosnąca obecność organizacji dżihadystycznych to jest bardzo poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Europejczyków tam będących – stwierdził.Major podkreśla, że porwanych Polaków udaje się sprowadzić do kraju z pomocą służb konsularnych. CZYTAJ TAKŻE: Majówka pod znakiem szpiegowskich historii w TVP Info