Gwałtowne burze i silny wiatr. Gwałtowne burze, ulewny deszcz i porywisty wiatr siały spustoszenie w województwach śląskim oraz opolskim. Z kolei strażacy nie mieli chwili wytchnienia – tylko w woj. śląskim interweniowali ponad 70 razy w ciągu jednej doby. Najtrudniejsza sytuacja panowała w gminie Rudziniec w powiecie gliwickim. Silny wiatr łamał drzewa, zrywał dachy z domów i budynków gospodarczych, a powalone konary blokowały drogi. W całym powiecie uszkodzonych zostało osiem dachów. Żywioł dał się we znaki również mieszkańcom województwa opolskiego. Szczególnie dotknięte zostały Balcarzowice w powiecie strzeleckim, gdzie nocna nawałnica pozostawiła po sobie zniszczenia. Uszkodzonych zostało 16 budynków, zerwane zostały linie energetyczne, a przewrócone drzewa utrudniały przejazd i stwarzały zagrożenie. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne Strażacy odebrali 26 zgłoszeń związanych ze skutkiem żywiołu. Dziesięć dotyczyło uszkodzonych dachów domów jednorodzinnych, szczęść kolejnych budynków gospodarczych. Pozostałe interwencje związane były z usuwaniem powalonych drzew oraz zabezpieczeniem miejsc, gdzie wichura uszkodziła infrastrukturę energetyczną. Choć tym razem obyło się bez ofiar i rannych, mieszkańcy Balcarzowic doskonale pamiętają, jak niebezpieczna potrafi być pogoda. To właśnie przez tę miejscowość w sierpniu 2008 roku przeszło jedno z najsilniejszych tornad w Polsce ostatnich dekad. Wówczas żywioł zniszczył 150 budynków, pozostawiając po sobie ogromne straty.CZYTAJ TAKŻE: Burze nad Małopolską. Trąba powietrzna na Śląsku