Służby ustalają przyczynę katastrofy. Lekki samolot wpadł do Morza Śródziemnego u wybrzeży Les Issambres we Francji. Podczas akcji ratunkowej służby zlokalizowały wrak na głębokości 400 metrów. Odnaleziono też ciało jednej z dwóch osób, które były na pokładzie. Według francuskich mediów do katastrofy samolotu Socata Rallye 100S doszło w piątek 29 maja ok. godz. 14:40. Wtedy to służby otrzymały zgłoszenie o utracie kontaktu z maszyną około trzech mil morskich od wybrzeży Les Issambres. Wiadomo, że samolot wystartował z lotniska Cuers. Na pokładzie znajdowały się dwie osoby, choć niektóre media donoszą o „kilku pasażerach”. W akcję ratowniczą było zaangażowanych kilka jednostek m.in. brygady morskiej i służb ratowniczych oraz śmigłowiec H160 francuskiej marynarki wojennej. Po jakimś czasie zlokalizowano wrak samolotu na głębokości 400 metrów. Po godz. 16:00 służby poinformowały o natrafieniu na ciało 60-letniego mężczyzny, który znajdował się na pokładzie maszyny. Czytaj także: Katastrofa samolotu Marynarki Wojennej USA. Rozbił się na polu