90. rocznica deportacji. Sejm przyjął uchwałę upamiętniającą 90. rocznicę deportacji ludności polskiej do Kazachstanu. Posłowie oddali w niej hołd ofiarom sowieckich wysiedleń z 1936 roku. Dokument przypomina skalę represji, okoliczności deportacji oraz tragiczne warunki, w jakich tysiące Polaków trafiło na kazachski step. Za przyjęciem uchwały głosowało 428 posłów, nikt nie był przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu.Skala i charakter deportacjiW uchwale przypomniano wydarzenia sprzed dziewięciu dekad.„Dziewięćdziesiąt lat temu władze sowieckie rozpoczęły pierwszą masową deportację ludności polskiej. Ta zbrodnicza operacja uderzyła w Polaków żyjących na terenach ówczesnej sowieckiej Ukrainy położonych przy granicy z Polską. Wywieziono co najmniej 70 tys. mieszkańców tych ziem, w przytłaczającej większości Polaków, i zmuszono ich do zasiedlenia surowego kazachskiego stepu” – napisano w uchwale. Czytaj także: Czy Rosja zaatakuje Polskę? Tak uważa prawie połowa PolakówPolacy w ZSRR i decyzje o represjachDokument odnosi się również do sytuacji Polaków w Związku Sowieckim w latach 30. XX wiek. Przypomniano, że „w latach trzydziestych XX wieku w Związku Sowieckim żyło ponad milion Polaków".Jak zaznaczono, „Wielu z nich od pokoleń zamieszkiwało tereny dawnej Rzeczypospolitej, które po zawarciu pokoju ryskiego z 1921 r. znalazły się poza jej granicami. Po trwającym kilka lat okresie względnego bezpieczeństwa władze sowieckie rozpoczęły represje wobec tej ludności, obejmujące również przymusowe deportacje”.„W 1936 r. ludność polska, mieszkająca w zwartych koloniach na obszarach przy granicy z Polską została oficjalnie uznana za zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa sowieckiego. Zapadła decyzja o jej przesiedleniu do borykającego się z niedoborem ludności Kazachstanu" – czytamy w uchwale.Przebieg deportacji w 1936 rokuW uchwale doprecyzowano także przebieg akcji wysiedleńczej.Jak dodano, „w dwóch etapach – w okresach: maj-czerwiec oraz wrzesień-październik 1936 r. – wywieziono kilkanaście tysięcy rodzin, w sumie co najmniej 70 tys. osób”.Czytaj także: Szaszłyki na szampurach, menu Stalina i... rosyjskie zbrodnieWarunki życia na zesłaniu i dalsze represjeOpisano również trudne warunki, w jakich znaleźli się deportowani. „W ulokowano je w północnym Kazachstanie, nie bacząc na to, że panujące tam warunki klimatyczne były skrajnie trudne dla ludności europejskiej. W celu rozmieszczenia deportowanych wyodrębniono na stepie 43 punkty, tzw. toczki, z których każdy został oznaczony wbitym w ziemię słupkiem z numerem” – napisano w uchwale.Jak dodano, „na miejscu zapewniono jedynie podstawowe źródła wody, np. studnie. Wszelkie ziemianki i inne schronienia deportowani musieli budować samodzielnie. Niektórzy pierwszą zimę przetrwali w wojskowych namiotach”.„Wielu nie przeżyło podróży, wielu – pierwszych miesięcy w nowym miejscu, a tysiące innych zostały zamordowane przez Sowietów w latach 1937-1938, podczas tzw. operacji polskiej NKWD” – podkreślono.Brak amnestii i powroty do PolskiUchwała wskazuje również na dalsze losy deportowanych. Zaznaczono, że „Polacy deportowani do Kazachstanu w 1936 r. nie zostali objęci amnestią z 1941 r. ani repatriacjami w latach 1945-1949 i 1955-1959”.Dodano także, że „realne starania o osiedlenie się w Polsce mogli podejmować dopiero po rozpadzie Związku Sowieckiego w 1991 r. Wielu potomków osób deportowanych powróciło do Rzeczypospolitej, jednak znaczna ich część nadal mieszka w Kazachstanie”.Hołd SejmuNa zakończenie uchwała podkreśla wymiar pamięci historycznej. „Sejm składa najwyższy hołd wszystkim rodakom, którzy ucierpieli w wyniku przeprowadzanej przez Sowietów deportacji z 1936 r., w szczególności tym, którzy w jej następstwie stracili życie” – napisano. Czytaj także: Rosjanin, który chce rozliczyć zbrodnie Stalina. Pierwsza próba w historii