Zapowiedź nowych sankcji UE. Rosyjski dron, który spadł na blok mieszkalny w rumuńskim Gałaczu przy granicy z Ukrainą, wywołał zdecydowaną reakcję Unii Europejskiej i NATO. Europejscy przywódcy mówią o kolejnym przekroczeniu granic przez Moskwę, zapowiadają nowe sankcje i dalsze wzmacnianie bezpieczeństwa wschodniej flanki. Von der Leyen: Rosyjska wojna napastnicza przekroczyła kolejną granicęPrzewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oceniła w piątek, że wtargnięcie rosyjskiego drona nad gęsto zaludniony obszar Rumunii oznacza „przekroczenie kolejnej granicy”. Poinformowała również, że Komisja Europejska przygotowuje 21. pakiet sankcji wobec Rosji.„Rosyjski dron uderzył w gęsto zaludniony obszar w Rumunii, raniąc cywilów” – napisała von der Leyen w mediach społecznościowych, podkreślając, że incydent miał miejsce na terytorium Unii Europejskiej.„Rosyjska wojna napastnicza (przeciw Ukrainie – red.) przekroczyła kolejną granicę” – zaznaczyła.Szefowa Komisji Europejskiej zapewniła także o solidarności z Rumunią i jej obywatelami. „W miarę wzmacniania naszego bezpieczeństwa i (zdolności) odstraszania, zwłaszcza na naszej wschodniej granicy, będziemy kontynuować nasilanie presji na Rosję” – podkreśliła. Czytaj także: Ataki Ukraińców osiągnęły cel. Rosja może ograniczyć eksport paliwaCosta: Rosja lekkomyślna i nieodpowiedzialnaNaruszenie rumuńskiej przestrzeni powietrznej skrytykował również przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa.„Eskalacja rosyjskich działań na terytorium UE jest lekkomyślna i nieodpowiedzialna” – ocenił.Dodał, że Unia Europejska pozostaje zjednoczona wobec rosyjskiej agresji.„UE jest zjednoczona w zwiększaniu presji na Rosję poprzez sankcje i wzmacnianie zdolności obronnych, w szczególności wzdłuż naszej wschodniej granicy” – zaznaczył Costa. Czytaj także: Szwedzi przekażą myśliwce. Gripeny na wyposażeniu ukraińskiego wojskaKallas: Rosja już dawno przestała szanować graniceSzefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas rozmawiała w piątek z minister spraw zagranicznych Rumunii Oaną Toiu. Po rozmowie podkreśliła, że Moskwa nie może bezkarnie naruszać europejskiej przestrzeni powietrznej.„Rosja już dawno przestała szanować granice” – stwierdziła Kallas.Przypomniała także, że podczas czwartkowego spotkania ministrów spraw zagranicznych państw UE na Cyprze zapowiedziano dalsze zwiększanie presji na Rosję, rozszerzenie pomocy dla Ukrainy oraz kolejne inwestycje w europejskie bezpieczeństwo i gotowość obronną. Czytaj także: Pierwsze miliardy z programu SAFE dla Polski. „Właśnie trafiły na konto”NATO zapowiada dalsze wzmacnianie obronyDo sytuacji odniósł się również sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Zapewnił, że Sojusz jest gotowy „bronić każdego cala terytorium NATO”.„Lekkomyślne działania Rosji stanowią zagrożenie dla nas wszystkich. Rosja nadal atakuje ludność cywilną i infrastrukturę cywilną na całej Ukrainie. Miniona noc po raz kolejny pokazała, że konsekwencje jej nielegalnej wojny napastniczej nie zatrzymują się na granicy” – napisał Rutte na portalu X.Szef NATO zapowiedział dalsze wzmacnianie zdolności odstraszania i obrony, także przed zagrożeniami związanymi z atakami dronów. Czytaj także: Pilny list Zełenskiego do Amerykanów. Obrona powietrzna nie daje radyRosyjski dron spadł na blok mieszkalny w GałaczuMinisterstwo obrony Rumunii poinformowało w piątek rano, że rosyjski bezzałogowiec naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną i rozbił się na dachu bloku mieszkalnego w Gałaczu, około 20 kilometrów od granicy z Ukrainą. W wyniku uderzenia wybuchł pożar, a według wstępnych informacji dwie osoby zostały lekko ranne.Wcześniej ukraińskie siły powietrzne podały, że w obwodzie odeskim wykryto 16 rosyjskich dronów Shahed lecących w kierunku portowego miasta Reni, oddalonego o około 20 kilometrów od Gałacza.Czytaj także: Rosja straszy kolejnymi atakami na Kijów. Ostrzega obcokrajowców