Opublikowano niepełne dane. W internecie udostępniono fałszywe interpretacje rekordowej temperatury w Wielkiej Brytanii, co ma rzekomo obalać ona teorię o globalnym ociepleniu. Eksperci jednak podkreślają, że pojedyncze dane pogodowe nie mają znaczenia dla oceny długoterminowych zmian klimatu. W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się wpisy sugerujące, że rekordowa temperatura odnotowana w maju w Wielkiej Brytanii „obala teorię o globalnym ociepleniu”.Autorzy postów powoływali się na fakt, iż jeden pomiar temperatury w maju 2026 zrównał się z rekordem z 1944 roku, co próbowano przedstawić jako dowód, że zmiany klimatu są „mistyfikacją”. Tego typu treści szybko zdobyły duże zasięgi na Facebooku i innych platformach, gdzie były udostępniane bez szerszego kontekstu naukowego. CZYTAJ TAKŻE: Brytyjskie media o traktacie z Polską. „Stała się kluczowym partnerem”Medialna narracja opierała się na uproszczonym porównaniu dwóch pojedynczych dni oddzielonych od siebie o ponad 80 lat. Internauci z kolei sugerowali, że skoro podobna temperatura wystąpiła już w latach 40. XX wieku, to obecne ostrzeżenie dotyczące globalnego ocieplenia są przesadzone bądź fałszywe.Część wpisów powielała identyczne hasła, często wyrwane z kontekstu i oparte na emocjonalnych pytaniach retorycznych. Zmiany klimatu nie opierają się na pojedynczych rekordach W rzeczywistości klimatolodzy i brytyjski Met Office (brytyjska państwowa służba meteorologiczna) podkreślają, że oceny zmian klimatu nie opierają się na pojedynczych rekordach temperatur, lecz na wieloletnich trendach.Według danych meteorologicznych ostatnie lata należą do najcieplejszych w historii pomiarów w Wielkiej Brytanii, a zdecydowana większość rekordowo ciepłych lat przypadła na XXI wiek. Eksperci wskazują również, że fale upałów stają się częstsze, dłuższe i bardziej intensywne niż kilkadziesiąt lat temu.Z kolei badania brytyjskich naukowców pokazują, że obecnie temperatury przekraczających 32 stopnie Celsjusza są znacznie bardziej prawdopodobne niż w latach 40. XX wieku.Oznacza to, że pojedynczy rekord z przeszłości nie przeczy ociepleniu klimatu – przeciwnie, współczesne warunki sprawiają, że podobne ekstremalne temperatury pojawią się częściej.CZYTAJ TEŻ: Efekt brexitu. Polonia w Wielkiej Brytanii się kurczyFałszywe wpisy pominęły więc kluczowy kontekst i opierały się głównie na jednej zmiennej i rekordzie sprzed dekad. W rzeczywistości fałszywe teorie z internetu są sprzeczne z licznymi opracowaniami naukowymi, oficjalnymi analizami meteorologicznymi, które wskazują jasno – ocieplenie klimatu na Ziemi jest faktem. A Europa w skali całej planety ociepla się najszybciej. Jak podał w ubiegłym roku renomowany Serwis ds. Zmian Klimatu Copernicus, największe i najwiarygodniejsze źródło badania klimatu na Starym Kontynencie, temperatura w Europie rośnie o około 0,56°C na dekadę od połowy lat 90. XX wieku. To ponad dwukrotnie wyżej niż wynosi średnia światowa. Inne kontynenty ocieplają się w tempie od 0,23°C na dekadę (Australia) do 0,46°C na dekadę (Azja).