Jego kartel zarabiał miliardy euro. Gerson Palermo był jednym z najbardziej poszukiwanych handlarzy narkotyków na świecie. Wcześniej sąd skazał go na... 126 lat więzienia. Brazylijczyk – po szeroko zakrojonej akcji międzynarodowej – został ujęty w Boliwii. Palermo jest uznawany za przywódcę organizacji przestępczej Primeiro Comando da Capital (PCC). Jest najgroźniejsza wśród gangów Ameryki Południowej.Cytowane w czwartek przez telewizję Globo brazylijskie służby policyjne poinformowały, że Palermo został ujęty dzięki operacji międzynarodowych sił bezpieczeństwa na terytorium Boliwii. Jej władze zdecydowały o szybkim przekazaniu przestępcy służbom brazylijskim.28 maja Palermo trafił do więzienia o zaostrzonych środkach bezpieczeństwa w Campo Grande, w południowej Brazylii. Przydzielono mu celę o wielkości 7 m2. Przywódca PCC był jednym z najbardziej poszukiwanych przemytników narkotyków na świecie. Ukrywał się poza Brazylią przez sześć lat.Gang PCC zainkasował w ciągu 4 lat 4,4 mld euroGerson Palermo zbiegł krótko po tym jak został skazany na 126 lat więzienia, a sędzia umożliwił mu odbywanie kary w areszcie domowym.PCC zajmuje się głównie handlem narkotykami, bronią, a także nielegalnym obrotem paliw. Z tego ostatniego procederu organizacja przestępcza zainkasowała w ciągu ostatnich czterech lat 4,4 mld euro.Czytaj także: Okropny zapach odstrasza nawet straż graniczną. Korzystają na tym karteleWedług brazylijskich służb policyjnych PCC od kilku lat umacnia swoje wpływy na terenie Unii Europejskiej, szczególnie w Portugalii. Zdaniem miejscowej policji na portugalskim terytorium może działać już kilkaset osób powiązanych z tą grupą przestępczą.