Teraz Polonia albo Wieczysta. Skrót półfinałowego meczu baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy: Chrobry Głogów – ŁKS. Na koniec sezonu Chrobry zajął czwarte miejsce w tabeli 1. ligi i z tego powodu był gospodarzem barażowego spotkania z ŁKS-em, który był piąty.Pierwsza połowa czwartkowego spotkania nie przyniosła goli. Po zmianie stron jako pierwsi do siatki trafili jednak goście, którzy objęli prowadzenie w 61. min po golu głową Andreu Arasy. Dwa pudła ŁKS-u w rzutach karnychProwadzenie udało się utrzymać tylko nieco ponad kwadrans. Pięknym technicznym strzałem wyrównał w 77. Kacper Laskowski, co doprowadziło w efekcie do dogrywki. Ta jednak rozstrzygnięcia nie przyniosła i o awansie zdecydowały rzuty karne. Wojnę nerwów wygrali piłkarze Chrobrego, choć pierwszy wykonawca jedenastki w szeregach Głogowian Radosław Bąk zawiódł. Jego strzał obronił Łukasz Bomba.ŁKS był w uprzywilejowanej pozycji do piątej serii, gdy w ekipie Łodzian do piłki podszedł Sierhij Krykun. Pomocnik trafił w poprzeczkę, a za chwilę swoją okazję wykorzystał Jakub Lis z Chrobrego. W tym momencie wszystko pozostawało w rękach innego pomocnika ŁKS-u Macieja Wojciechowskiego, który – jak się za moment okazało – strzelał ostatni. Jego próbę wybronił Dawid Arndt, co oznaczało awans Głogowian do finału baraży.Czytaj także: Lewandowski o przyszłości w kadrze. Sytuacja nie jest jednoznacznaW finałowym meczu decydującym o awansie do PKO BP Ekstraklasy drużyna trenera Łukasza Becelli zmierzy się ze zwycięzcą rywalizacji Polonii Warszawa z Wieczystą Kraków.