30 lat RARS. Na co dzień żyją w cieniu, ale efekty ich działań są widoczne bardzo mocno w czasie kryzysów. Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych, która w tym roku świętuje 30-lecie istnienia, działa tam, gdzie zagrożone jest zdrowie i życie obywateli. – RARS działa głównie w sytuacjach, kiedy zagrożone jest zdrowie i życie obywateli – mówi Jan Jałowczyk z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. – Nasza instytucja jest istotna i w czasach pokoju i kiedy zagrożone jest bezpieczeństwo – podkreśla.Jednym z dużych sprawdzianów była powódź przed dwoma laty. Do mieszkańców popłynął wówczas szeroki strumień asortymentu. W Stroniu Śląskim, gdzie ucierpiały żłobek i przedszkole RARS zbudowało nową placówkę ze 160 kontenerów. W obiekcie, w którym znajduje się sala gimnastyczna, basen z kulkami czy zaplecze socjalne, uczy się 205 dzieci. Z zasobów RARS powstają również mosty tymczasowe – na przykład w Lądku Zdroju. – Pomoc RARS była kluczowa dla naszego sprawnego funkcjonowania po powodzi – podkreśla burmistrz tej miejscowości Tomasz Nowicki.Wiosną ubiegłego roku pomoc RARS odczuli mieszkańcy Otwocka i Karczewa w trakcie kryzysu wodociągowego. Poprzedniczką RARS była Agencja Rezerw Materiałowych. Dziś RARS jest częścią systemu MSWiA Na terenie kraju działa obecnie 13 jednostek terenowych.