Szef rządu o szczegółach. Premier Donald Tusk poinformował o zatrzymaniu czwartej osoby w związku z fałszywymi alarmami w domu polityków. Informacje potwierdził w rozmowie z TVN 24. artykuł aktualizowany...Czwarta osoba zatrzymana ws. fałszywych alarmów w domach polityków.– Trwają przesłuchania. Cztery osoby zatrzymane. Będą prawdopodobnie kolejne zatrzymania Na pewno jest dzisiaj za wcześnie, żeby definiować precyzyjnie, dlaczego, czy ktoś za tym stał, czy ktoś komuś płacił, czy to tylko była idiotyczna zabawa komputerowych maniaków – powiedział Donald Tusk, w rozmowie ze stacją TVN 24.Zaś według ustaleń RMF 24, zatrzymanym jest „młody mężczyzna”, który pojawił się już w śledztwie śląskiej prokuratury.„W tym śledztwie chodzi między innymi o wywoływanie alarmów bombowych w instytucjach publicznych” – podaje RMF 24.Seria fałszywych alarmówW ostatnich tygodniach służby informowały o serii fałszywych alarmów dotyczących m.in. polityków i osób publicznych. W sprawie zatrzymano młodych ludzi działających w internetowej grupie, która – według śledczych – miała funkcjonować całkowicie online i wykorzystywać komunikatory oraz platformy internetowe do organizowania działań destabilizujących.Zobacz też: Fałszywe alarmy. Jeden z zatrzymanych jest dobrze znany policji