Dotyczą dostaw na potrzeby Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. W podwarszawskim Legionowie podpisano w czwartek pierwsze umowy finansowane z programu SAFE. Dotyczą one dostaw na potrzeby Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni – m.in. systemu kryptograficznego i mobilnego laboratorium cyberbezpieczeństwa. Umowy podpisano w obecności m.in. premiera Donalda Tuska i wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza w Dowództwie Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni w Legionowie.Polskie firmy finansowane z programu SAFEObejmują one dostawy dla potrzeb Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni postkwantowego szyfratora IP od firmy Enigma sp. z o.o., systemu kryptograficznego wysokiego zaufania od Krypton Polska sp. z o.o., systemu bezpiecznej wymiany danych od Filbico sp. z o.o. oraz mobilnego laboratorium cyberbezpieczeństwa od firmy Media sp. z o.oPrzypomnijmy – 8 maja rząd podpisał z Komisją Europejską umowę pożyczkową w ramach programu SAFE. Polska ma pozyskać z programu ok. 43,7 mld euro, czyli ponad 180 mld zł.Zgodnie z zapowiedzią rządu, do końca tygodnia ma zostać podpisanych około 40 umów w ramach programu SAFE. Premier: to dziejowa chwilaPremier Donald Tusk podkreślił podczas uroczystości podpisania umów, że z pieniędzy z SAFE korzystać będzie ponad 10 tysięcy polskich firm.– Nie muszę chyba nikogo przekonywać, chociaż przez długi czas musiałem przekonywać sceptyków, oponentów, malkontentów, różnych maruderów, że te 180 miliardów na polską gospodarkę, polską obronność, polskie wojsko to jest coś absolutnie bez precedensu i że możemy mówić naprawdę o takiej dziejowej chwili – mówił Tusk.Jak dodał, te pierwsze, czwartkowe podpisy pod umowami, to „właśnie ten start, ten moment, kiedy to wszystko rusza”. – To przedsięwzięcie było niezwykle wymagające, bo my musimy w bardzo szybkim tempie te pieniądze zagospodarować – mówił. Powiedział też, że do 30 maja zagospodarowano w dużych, kompleksowych ok. 40 umowach 100 miliardów złotych. Czytaj także: Mentzen wbrew zakazowi. W pół drogi do odebrania immunitetuTraktat polsko-włoski i umowa z NiemcamiPremier przekazał, że wraz z premier Włoch Giorgią Meloni rozpoczął już „wstępne prace nad traktatem polsko-włoskim”, a także trwają prace nad umową z Niemcami. Przypomniał też, że w środę w Londynie został podpisany traktat z Wielką Brytanią o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności.Podkreślił też, że cieszy go, iż nasi partnerzy rozumieją „jak ważna jest Polska w całym systemie obrony, jeśli chodzi o NATO i Europę. – Wszędzie (...) kwestia obrony cyberprzestrzeni, najnowocześniejszych technologii, wspólnych inwestycji, wszędzie się pojawia i wszędzie znajdujemy zrozumienie – zapewnił premier.Zaznaczył także, że wynika to z „nowych zasad geopolityki”. Dodał, że ten nowy wymiar geopolityki to także „radykalnie większa odpowiedzialność każdego państwa NATO za samego siebie i europejskiej części NATO, ta większa odpowiedzialność za Europę”. Według niego zagrożenie nie jest abstrakcyjne i Polska wydaje duże pieniądze na zbrojenia, „żeby uniknąć wojny”. Jego zdaniem, im więcej wydamy i im mądrzej wykorzystamy środki budżetowe i unijne w czasie pokoju „tym mniej prawdopodobny jest ten czarny scenariusz”.Czytaj także: Biznes życia 70-letniego gangstera. Chciał podrobić 360 milionów euro„Unia musi brać większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo”Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że w czwartek rozpoczyna się „tour podpisywanych umów” w ramach SAFE. – To jest symboliczne, bo to będzie przejazd po całej Polsce – tutaj w Legionowie, za chwilę w Warszawie, Ożarów Mazowiecki, Gdańsk, Bydgoszcz mówił.Wskazał, że objazd ten ma pokazać, iż „SAFE dotyczy każdej miejscowości w Polsce, każdej Polki, każdego Polaka”. – Bo on jest dla nas wszystkich, dla bezpieczeństwa państwa polskiego, dla siły wschodniej flanki NATO, dla bezpiecznej granicy Unii Europejskiej – dodał.Kosiniak–Kamysz podkreślił, że to właśnie Polska zaproponowała SAFE podczas swojej prezydencji w Unii Europejskiej. – Czujemy, że Unia się musi zmieniać. Unia musi brać większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo. Nikt lepiej niż Polska tego nie rozumie i nikt lepiej niż Polska nie przeanalizował i nie przedstawił rozwiązania, które wdraża możliwość budowy autentycznie wielkiej, bezpiecznej Polski, a przez to wielkiej, bezpiecznej Europy – podkreślił.Wicepremier zaznaczył, że rząd zrobił wszystko w sprawie budowania bezpieczeństwa państwa, mimo – jak powiedział – „kłód rzucanych pod nogi”.„Historia dzieje się dziś na naszych oczach”– Dokładnie rok temu weszło w życie rozporządzenie SAFE. Polska od początku wzięła w tej sprawie na siebie rolę lidera. To my projektowaliśmy to rozporządzenie. To my wystąpiliśmy o największą alokację środków przeznaczonych dla całej Unii Europejskiej. To my jako pierwsi podpisaliśmy umowę i to my jako pierwsi zaczynamy wydawać te pieniądze – mówiła Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu do spraw Instrumentu na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Europy. – Ta historia dzieje się dziś na naszych oczach. (…) Wszystko realizowane jest na czas – podkreśliła.Czytaj także: Pierwsza kobieta w Polsce zdobywa gwiazdkę Michelin