Zapowiedź dialogu. Nie będzie zakazu prowadzenia pasiek na terenach chronionych ani ograniczania liczby pszczół miodnych – przekonywała w środę wiceszefowa resortu klimatu Urszula Zielińska. Posłowie PiS i przedstawiciele pszczelarzy alarmowali wcześniej o kontrowersyjnych zapisach przygotowywanego planu odbudowy przyrody. Podczas środowego posiedzenia połączonych komisji sejmowych wiceministra klimatu i środowiska Urszula Zielińska zapewniła, że rząd nie planuje ograniczania hodowli pszczół ani likwidacji pasiek. Dyskusja dotyczyła przygotowywanego Krajowego Planu Odbudowy Zasobów Przyrodniczych (KPOZP), który Polska musi wdrożyć zgodnie z unijnymi regulacjami.Kontrowersje wokół planu odbudowy przyrodyPosiedzenie połączonych komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa zostało zwołane na wniosek posłów Prawo i Sprawiedliwość.Uzasadniając potrzebę debaty, poseł Paweł Sałek wskazał, że prace nad dokumentem budzą duże emocje. Jak mówił, pojawiają się obawy dotyczące ograniczania obecności pszczoły miodnej na terenach objętych ochroną przyrody, takich jak parki narodowe, rezerwaty czy obszary Natura 2000.Poseł krytykował również sposób prowadzenia konsultacji, zarzucając resortowi wybieranie jedynie tych opinii, które są zgodne ze stanowiskiem ministerstwa.Resort: nie będzie likwidacji pasiekUrszula Zielińska zdecydowanie odrzuciła zarzuty dotyczące planowanego ograniczania pszczelarstwa.– Nie ma żadnych planów na likwidację pasiek pszczoły miodnej, zmniejszanie ich liczebności ani zaostrzanie zasad dotyczących lokalizacji pasiek w otulinach parków narodowych czy rezerwatów – podkreśliła.Wiceministra zaznaczyła, że dokument jest dopiero na etapie tworzenia głównych założeń. Jak poinformowała, pierwsza wersja projektu ma zostać przekazana do konsultacji społecznych w lipcu.Plan ma powstawać we współpracy z rolnikamiWiceszefowa resortu klimatu zapewniła, że prace nad KPOZP będą prowadzone we współpracy z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz organizacjami rolniczymi i pszczelarskimi.Zapowiedziała również publikowanie kolejnych wersji dokumentu na stronach ministerstwa, aby cały proces był transparentny.Po zakończeniu konsultacji społecznych pierwszy projekt planu ma zostać przekazany do Komisji Europejskiej do 1 września. Komisja przedstawi swoje uwagi, na podstawie których powstanie ostateczna wersja dokumentu.Jak zaznaczyła Zielińska, Komisja Europejska nie może narzucać Polsce konkretnych rozwiązań, a jedynie przedstawiać wytyczne.Obawy pszczelarzyPodczas posiedzenia przedstawiciele organizacji pszczelarskich przekonywali, że wcześniejsze zapisy projektu mogły sugerować ograniczenie działalności pszczelarskiej. Wskazywali m.in. na zapisy dotyczące pasiek zakładanych na dachach budynków oraz możliwe ograniczenia na terenach parków narodowych i rezerwatów.W odpowiedzi Urszula Zielińska zadeklarowała gotowość do zmiany zapisów, które budzą niepokój środowiska pszczelarskiego.– Nie ma zapisów likwidujących pasieki w miejscach publicznych. Wątpliwości dotyczą jedynie sytuacji, gdy ule są stawiane tam, gdzie brakuje odpowiedniego pożywienia dla pszczół – wyjaśniła.Bezpieczeństwo żywnościowe priorytetemGłos podczas komisji zabrała również wiceministra rolnictwa Małgorzata Gromadzka. Podkreśliła, że resort rolnictwa współpracuje z Ministerstwem Klimatu przy tworzeniu dokumentu.– Priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego i rozwój pszczelarstwa w Polsce – zaznaczyła.