Wybory w 2028 roku. Dan Greany, który przez lata był scenarzystą i producentem serialu „The Simpsons”, zapowiedział swój start w wyborach na prezydenta Stanów Zjednoczonych w 2028 r. Greany zasłynął scenariuszem odcinka, w którym przewidział prezydenturę Donalda Trumpa. Dan Greany ogłosił kandydaturę, jak przystało na autora o pseudonimie „Prorok”. Przebrał się za „samozwańczego proroka” z ogromną siwizną, po czym w trakcie monologu przypomniał sobie, że w sumie to jest absolwentem prawa i dlatego sprawdziłby się jako głowa państwa.„Trump, Vance, miliarderzy, karierowicze i tchórze”– Stany Zjednoczone powstały na transcendentalnym przekonaniu, że wszyscy ludzie są sobie równi, ale teraz Trump, Vance, miliarderzy, karierowicze i tchórze z obu partii odwrócili się od tego. Dla nich to pieniądze, władza i bezpieczeństwo, ale nie dla ciebie – powiedział Greaney, który określa siebie mianem „postępowego republikanina”.– W Ameryce rząd ma służyć wszystkim: demokracji dla wszystkich, odpowiedzialności dla wszystkich, dobrobytowi dla wszystkich. Musimy to przywrócić – dodał.– Chciałbym pomóc, ale nie jestem prawnikiem, jestem tylko samozwańczym prorokiem, który poszedł do prawniczej szkoły i zdał egzamin adwokacki – wahał się przyszły kandydat, po czym nastąpiła szybka refleksja i zdarcie szat proroka: „Zaraz! Jestem prawnikiem. Chrzanić to. Mogę być politykiem. Startuję na prezydenta. Moja platforma: Ameryka dla wszystkich”.Greany przewidział prezydenturę Trumpa 16 lat wcześniej w odcinku „Simpsonów” pt.: „Bart do przyszłości” w 2000 r.Lisa odziedzicza kraj doprowadzony przez Trumpa do ruinyDorosła Lisa zostaje „pierwszą heteroseksualną prezydentką Ameryki” i odziedzicza „kryzys budżetowy po prezydencie Trumpie”, ale w rzeczywistości kraj jest „zbankrutowany”.Czytaj także: Wyczekiwany dodatek do „Wiedźmin 3”. CD Projekt ujawnił szczegółyW rozmowie z „The Hollywood Reporter” w 2016 roku Greaney nazwał odcinek „ostrzeżeniem dla Ameryki”.– Wydawało się to logicznym ostatnim przystankiem przed sięgnięciem dna. Zaproponowano pomysł, bo był zgodny z wizją Ameryki popadającej w obłęd – wspominał.„Simpsonowie” „znów to zrobili”Serial „Simpsonowie” obrósł legendą w kontekście przewidywania przyszłości. Niektóre odcinki i żarty stawały się zaskakująco trafne. Ostatni raz głośno o tym było w lutym 2024 r. po premierze urządzenia Apple Vision Pro. W internecie zaczęły pojawiać się nagrania ludzi korzystających z nowego gadżetu, co od razu przywołało sceny z odcinka „Simpsonów” pt.: „Przyjaciele i rodzina” z 2016 r.Jeden z użytkowników X opublikował nagranie z mężczyzną, który idzie z goglami na głowie, po czym na innym koncie zaprezentowano fragment z serialu – dowód, że „Simpsonowie” „znów to zrobili”.