Ma rozstrzygać o wydaniu ENA. Prokurator zawnioskował do sądu o wyłączenie sędzi Joanny Grabowskiej wyznaczonej do sprawy rozpoznania wniosku o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec byłego szefa MS Zbigniewa Ziobry – poinformowała Prokuratura Krajowa. Chodzi o posiadane przez sędzię akcje TV Republika. „Z dostępnego publicznie oświadczenia o stanie majątkowym SSO Joanny Grabowskiej wynika, iż posiada ona 102 akcje w spółce Telewizja Republika S.A. Jednocześnie ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż podejrzany Zbigniew Ziobro został zatrudniony w powyższej spółce jako korespondent TV Republika” – poinformował w komunikacie na stronie PK rzecznik tej prokuratury Przemysław Nowak.Sędzia Joanna Grabowska odmówiła odpowiedzi na pytanie reportera TVP Info na temat tego, czy nie widzi konfliktu interesów przy orzekaniu w tej sprawie.Wątpliwości co do bezstronnościJak dodał rzecznik PK, „zdaniem prokuratora posiadanie przez sędziego akcji spółki, w której zatrudniony jest podejrzany, którego sprawa dotyczy, może wywoływać w odbiorze społecznym wątpliwości co do bezstronności sędziego, niezależnie od tego, czy brak bezstronności rzeczywiście zachodzi”. Ziobro – który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości – 10 maja potwierdził, że jest w USA. Wcześniej przez kilka miesięcy przebywał na Węgrzech, gdzie za rządów premiera Viktora Orbana otrzymał ochronę międzynarodową.Czytaj więcej: Tak Ziobro trafił do USA. Nowe ustaleniaByły minister „korespondentem”Jak informowała prokuratura 9 maja, Ziobro wyleciał z Mediolanu do Nowego Jorku. Posłużył się – z punktu widzenia USA – wizą „członka zagranicznych mediów”. Informowano, że Ziobro będzie komentatorem politycznym TV Republika.W lutym Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zgodził się zaś na zastosowanie aresztu wobec byłego szefa MS. Za Ziobrą wydano list gończy, następnie skierowano do sądu wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania. W drugiej połowie lutego do sprawy tego wniosku została wyznaczona sędzia Grabowska.W kolejnych tygodniach pojawiły się informacje, oparte na oświadczeniu majątkowym sędzi Grabowskiej, o posiadanych przez nią akcjach Telewizji Republika.– Oczywiście my mamy procesowe instrumenty, które mogą zmierzać do wyłączenia sędziego w każdej sprawie. I o ile każdy sędzia może posiadać jakieś akcje, które ujawnia w oświadczeniu majątkowym, o tyle w momencie, kiedy potwierdzi się, że Zbigniew Ziobro nawiązał formalną współpracę z TV Republika, to – moim zdaniem – są przeszkody do tego, żeby osoba, która posiada akcje dosyć specyficznej telewizji, bo to jednak nie jest spółka handlująca gazem, paliwami czy jakakolwiek inna, to staje się już dla nas problemem – mówił w zeszłym tygodniu prokurator generalny Waldemar Żurek w TVP Info.Zobacz również: Cofnięcie azylu politycznego Ziobrze. O krok bliżej do ekstradycjiCo mówi europejskie prawo?Jak natomiast wskazał prok. Nowak, zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w przypadku wyłączenia sędziego „nie jest konieczne wykazanie rzeczywistego braku bezstronności sędziego, lecz wystarczające jest istnienie okoliczności mogących obiektywnie wywołać uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności”.Tymczasem 26 marca Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku obrony o zawieszenie postępowania w sprawie wydania ENA wobec b. szefa MS. Obrońca Ziobry mec. Bogumił Zygmont złożył w terminie zażalenie na tamto postanowienie, zawierało ono jednak brak formalny – nie zostało podpisane przez obrońcę. Sąd wezwał adwokata do uzupełnienia zażalenia, czyli jego podpisania, do 7 maja. Zażalenie to zostało uzupełnione w terminie, nadano mu bieg. Właściwy do jego rozpoznania jest Sąd Apelacyjny w Warszawie.Zobacz także: Polacy spokojni o nasze relacje z USA. Nawet po aferze z wyjazdem ZiobryWniosek o wyłącznie sędziJak przekazał rzecznik PK, 19 maja prokurator skierował do Sądu Apelacyjnego w Warszawie wniosek o wyłączenie sędzi Anny Nowakowskiej od udziału w rozpoznaniu zażalenia obrońcy na postanowienie o nieuwzględnieniu wniosku o zawieszenie postępowania o wydanie ENA.W uzasadnieniu tamtego wniosku prokurator – jak czytamy w komunikacie rzecznika PK – wskazał, że sędzia Nowakowska „została powołana do Sądu Apelacyjnego w Warszawie w procedurze z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej po zmianach z 2017 r., której status był wielokrotnie kwestionowany w orzecznictwie SN, TSUE oraz ETPCz”.Prok. Nowak przypomniał, że przed powołaniem do SA sędzia Nowakowska orzekała w tym sądzie „w ramach długotrwałej delegacji”, której udzielenie i dalsze trwanie zależało od decyzji ówczesnego ministra Ziobry.„Sędzia Anna Nowakowska była w ponadprzeciętnym stopniu powiązana służbowo z ówczesnym kierownictwem Sądu Apelacyjnego w Warszawie, w tym z prezesem tego sądu Piotrem Schabem. Nadto sędzia udzieliła poparcia kandydaturze Dariusza Drajewicza do KRS. Zarówno Schab, jak i Drajewicz są publicznie postrzegani jako osoby aktywnie wspierające kierunek zmian w sądownictwie realizowany przez ministra Ziobrę” – zaznaczył rzecznik PK.Tym samym te okoliczności „mogą wywoływać uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędzi Nowakowskiej w sprawie dotyczącej Ziobry”, więc uzasadniają wniosek o wyłączenie sędzi także od sprawy rozpatrywania tego wniosku obrońcy Ziobry.Niezależnie od spraw związanych z wydaniem ENA, równolegle trwa także postępowanie odwoławcze odnoszące się do decyzji o tymczasowym areszcie Ziobry. W końcu kwietnia informowano, że sąd okręgowy na 8 września wyznaczył rozpoznanie zażalenia na decyzję z lutego o zastosowaniu aresztu wobec byłego szefa MS. Skład sędziowski został w tej sprawie rozszerzony do trzech sędziów zawodowych: Adama Chocholaka, Danuty Grunwald oraz Anny Szymachy-Zwolińskiej. Zobacz też: „Amerykanie przyjęli naszego zbiega”. Poseł KO mocno o Ziobrze i USA