Wśród nich jest kierujący całą grupą. Już trzy osoby zatrzymano w związku z podejrzeniem udziału w grupie przestępczej zajmującej się wywoływaniem fałszywych alarmów – powiedziała Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Karolina Staros. Mężczyźni byli członkami internetowej społeczności, a grupa miała korzystać z komunikatorów i platform internetowych, by „określać cele swoich działań”. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Karolina Staros mówi, że wśród zatrzymanych mężczyzn jest kierujący całą grupą.Wśród czynów, o które podejrzani są zatrzymani mężczyźni, jest także informowanie o rzekomych zagrożeniach na terenie posesji prezesa Prawa i Sprawiedliwości, w siedzibie TV Republika oraz w mieszkaniu należącym do rodziny prezydenta.Alarm w mieszkaniu rodziny prezydenta– Sprawa fałszywego alarmu w mieszkaniu rodziny prezydenta jest badana. Nikt nie usłyszał w tej sprawie zarzutów – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Karolina Staros. Dodała, że przedstawione zarzuty dotyczą TV Republika i alarmu w domu Jarosława Kaczyńskiego. Staros przypomniała, że dwie osoby zostały zatrzymane w związku z podejrzeniem udziału w grupie przestępczej zajmującej się wywoływaniem fałszywych alarmów. Jedna z nich usłyszała zarzut udziału, a druga kierowania grupą.Nie przyznał się do winyDodała, że jeden z podejrzanych nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów, jednakże złożył wyjaśnienia. Drugi mężczyzna, który został zatrzymany 24 maja, jest podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, ale również o udział w poszczególnych zdarzeniach.– Podejrzany częściowo przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu, złożył wyjaśnienia. Prokurator skierował wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania i sąd dzisiaj również ten wniosek uwzględnił – powiedziała.Podkreśliła, że zarzutami objęte są zdarzenia w siedzibie TV Republika oraz informacja o stanie zagrożenia w miejscu zamieszkania Jarosława Kaczyńskiego.Czytaj również: Nowe informacje ws. fałszywych alarmów. MSWiA o tym, kim są zatrzymani