Jeden ze strażaków jest ranny. Groźny pożar szeregowca w Szczecinie. Mieszkańcy zauważyli ogień ok. godz. 2:00 w nocy. – Doszło do rozwiniętego pożaru mieszkania, niestety ogień bardzo szybko się rozprzestrzenił – przekazał w rozmowie z portalem TVP.Info rzecznik prasowy Zachodniopomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej asp. Dariusz Schacht. Pożar objął powierzchnię ok. 500 metrów kwadratowych. Z żywiołem walczyło 14 zastępów straży pożarnej. – Akcja wymagała znacznych sił, stąd 14 pojazdów straży pożarnej i udział w akcji gaśniczej 40 strażaków – wyjaśnił asp. Dariusz Schacht.Nocny pożar w Szczecinie. Spłonął szeregowiecMieszkańcy zauważyli ogień na tyle wcześnie, że zdążyli opuścić budynki. – Na szczęście osiem osób przed naszym przybyciem zdołało się ewakuować i nikomu z mieszkańców nic się nie stało – dodał rzecznik.Ranny został jednak strażak. – W trakcie działań rozciął sobie rękę. Pożar był już opanowany, prowadzone były na miejscu prace rozbiórkowe. Ratownik trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, a jego stan nie jest poważny – poinformował asp. Dariusz Schacht.Przyczyny pożaru ustali policja. Czytaj także: Zignorował zamknięte szlaki. Turysta utknął na noc pod Gerlachem