Komunikat resortu dyplomacji. Każdy przypadek uderzenia w polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne w Ukrainie będzie traktowany jako celowy i zamierzony – w ten sposób polskie MSZ odpowiedziało na oświadczenie rosyjskiego resortu dyplomacji wzywające do opuszczenia Kijowa w związku z zaplanowaną serią uderzeń na cele militarne. Rosja przeprowadziła w niedzielę zmasowany atak na Kijów i region stołeczny, zabijając czterech i raniąc około 100 cywilów. Ministerstwo spraw zagranicznych Rosji ostrzegło wcześniej, że jego armia rozpoczyna serię metodycznych uderzeń wymierzonych w obiekty wojskowe i przemysłowe na terenie Kijowa i w związku z tym zaleciło cudzoziemcom i placówkom dyplomatycznym jak najszybsze opuszczenie miasta.„W związku z oświadczeniem Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej wzywającym cudzoziemców, w tym dyplomatów, do niezwłocznego opuszczenia Kijowa w związku z planami przeprowadzenia ataków na cele militarne i centra decyzyjne, Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP oświadcza, że niezmiennie traktuje wszelkie ataki na Ukrainę, w tym na obiekty i ludność cywilną, jako akty nieuzasadnionej agresji niosące za sobą ogromne ofiary ludzkie i infrastrukturalne” – czytamy w poniedziałkowym oświadczeniu polskiego resortu dyplomacji. Według MSZ, skoro Rosja, „jak sama deklaruje, nie prowadzi wojny tylko tzw. 'specjalną wojenną operację' , która w założeniu powinna mieć zasięg ograniczony do obiektów militarnych, to jakiekolwiek ataki na inną infrastrukturę, w tym przedstawicielstwa dyplomatyczne powinny być traktowane jako akty nieprzyjazne”.Czytaj też: Rosja straszy kolejnymi atakami na Kijów. Ostrzega obcokrajowców„Każdy przypadek uderzenia w polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne będziemy traktowali w związku z tym jako celowy i zamierzony” – czytamy w oświadczeniu polskiego resortu dyplomacji.„Działania Federacji Rosyjskiej rodzą poważne konsekwencje prawno- międzynarodowe deprecjonując po raz kolejny rolę tego państwa jako stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wzywamy Rosję do natychmiastowego zaprzestania nieuzasadnionej i bezprawnej agresji oraz do przestrzegania zobowiązań i traktatów międzynarodowych” – dodano.MSZ Rosji poinformowało, że ataki na Kijów to odwet za – jak to określono – celowy atak dronowy ukraińskich sił zbrojnych na budynek dydaktyczny i akademik w okupowanym Starobielsku w obwodzie ługańskim w piątek. Ukraina zaprzeczyła tym oskarżeniom i wyjaśniła, że celem ataku była jednostka kierująca atakami dronowymi. W ataku w Starobielsku zginęło, według władz rosyjskich, 21 osób, a 42 zostały ranne. Czytaj też: Cichanouska w Kijowie. „W przyszłości Białoruś w Trójkącie Lubelskim”