Minister finansów skomentował sytuację. Pakiet „Ceny Paliwa Niżej” zostanie prawdopodobnie przedłużony – poinformował minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w poniedziałek podczas Forum Gospodarczego „Rzeczpospolitej”. Na tę chwilę obniżki na stacjach obowiązują tylko do końca maja. Domański zapytany, czy rząd przedłuży pakiet rozwiązań dotyczący cen paliw, pakiet „Ceny Paliwa Niżej”, powiedział: „Trwają analizy, mamy dosyć pozytywny rozwój wydarzeń przez weekend. Widzimy, że dzisiaj ceny ropy Brent spadają. Prawdopodobnie takie przedłużenie będzie potrzebne”.Dopytywany, na jak długo pakiet może zostać przedłużony, minister powiedział: „Zawsze przedłużany o dwa tygodnie”.Andrzej Domański: pakiet „Ceny Paliwa Niżej” zostanie prawdopodobnie przedłużony – Program CPN został celowo zaprojektowany w ten sposób, żeby dać ministrowi finansów elastyczność. Ten program kosztuje podatników 1,6 mld zł miesięcznie. To nie są bagatelne kwoty. Dlatego tak długo, jak będzie to potrzebne, ten program przedłużany, ale musimy też pamiętać o ograniczeniach budżetowych – dodał Domański.Od 31 marca na wszystkich stacjach w Polsce obowiązują ceny maksymalne paliw, wprowadzone czasowo w ramach rządowego pakietu regulacji „Ceny Paliwa Niżej”, który ma ograniczać wzrost cen tych produktów. Ustalane są na podstawie średniej ceny hurtowej paliw na rynku krajowym, powiększonej o akcyzę, opłatę paliwową, a także marżę sprzedażową i podatek VAT.Zgodnie z przepisami resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka obowiązuje do najbliższego dnia roboczego włącznie. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.Do 31 maja obowiązuje rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz rozporządzenie obniżające akcyzę. Akcyza jest obniżona o 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego, czyli do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską.Atak USA i Izraela na Iran 28 lutego spowodował wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań paliw gotowych, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce.Czytaj też: Zabrakło 28 głosów. Referendum w uzdrowiskowym mieście nieważne