Niełatwa operacja. Efektowny dom został wzniesiony przez bogatego chłopa Michaela Gehrta w połowie XVIII wieku. Jest symbolem żuławskiej wsi Stalewo, położonej niemal na granicy województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Od lat stoi jednak opuszczony i niszczeje.Teraz zyska nowe życie. Zabytek przejął od obecnych właścicieli Olenderski Park Etnograficzny w Wielkiej Nieszawce koło Torunia. Kwota transakcji to ponad 400 tysięcy złotych. Pieniądze wyłożył samorząd województw kujawsko-pomorskiego oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zabytek ma zapoczątkować tak zwany sektor żuławski w skansenie.Reporterzy TVP3 Gdańsk ustalili, że operacja przeniesienia olbrzymiego domu podcieniowego powinna się rozpocząć jeszcze przed zimą. Zgodnie z planem, w Wielkiej Nieszawce ma on stanąć najpóźniej za trzy lata. Znajdzie się w sąsiedztwie między innymi zagrody z Kaniczek, przeniesionej z powiatu kwidzyńskiego 10 lat temu.Czytaj także: Osuwanie skarpy zagraża słynnemu warszawskiemu kościołowi