Dobre wieści dla kierowców. Ceny ropy naftowej na globalnych giełdach bardzo mocno zniżkują. To reakcja na doniesienia, że USA i Iran są coraz bliżej porozumienia, które pozwoliłoby na rozminowanie oraz otwarcie cieśniny Ormuz. Inwestorów nie zniechęcają nawet rozbieżne sygnały ze strony prezydenta Donalda Trumpa. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 90,85 dolara – niżej o 5,95 proc. Brent na ICE na VII jest wyceniana po 97,70 dolara za baryłkę – co oznacza spadek o 5,64 proc.Cena kontraktów terminowych na ropę Brent na lipiec wynosiła w poniedziałek rano 97,94 dolara za baryłkę, co stanowi spadek o około 9 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca. To jednak nadal o ponad jedną trzecią więcej w porównaniu do ceny sprzed wojny.Wysocy rangą amerykańscy urzędnicy zasygnalizowali, że USA i Iran zbliżają się do zawarcia porozumienia między innymi w sprawie ponownego otwarcia cieśniny Ormuz – ważnego szlaku do transportu ropy naftowej oraz gazu ziemnego z Bliskiego Wschodu.Negocjacje USA i IranuNegocjacje nad kluczowymi zapisami porozumienia jednak trwają i na razie nie opublikowano treści ustaleń. Irańska agencja Tasnim podała, że pozostają jeszcze „jeden lub dwa” sporne punkty. Według agencji, z negocjowanego wstępnego porozumienia wynika, że Iran domaga się, by amerykańska blokada irańskich portów została całkowicie zniesiona w ciągu 30 dni. Grozi, że w przeciwnym razie w cieśninie „nie nastąpią żadne zmiany”.W sobotę prezydent USA Donald Trump oznajmił, że porozumienie z Iranem zostało „w dużej mierze” wynegocjowane i omawiane są ostatnie szczegóły. W niedzielę zapowiedział, że amerykańska blokada irańskich portów będzie utrzymana do czasu zawarcia porozumienia z Teheranem.„Negocjacje przebiegają w sposób uporządkowany i konstruktywny, a ja poinformowałem moich przedstawicieli, aby nie spieszyli się z zawarciem porozumienia, ponieważ czas działa na naszą korzyść” – napisał Trump w serwisie Truth Social.Trump dziękuje i daje sobie czasPrezydent USA podziękował krajom Bliskiego Wschodu za wsparcie i współpracę. Napisał, że będzie ona „wzmocniona poprzez dołączenie przez te kraje do historycznych Porozumień Abrahamowych – i kto wie, możliwe, że Islamska Republika Iranu również chciałaby (do nich) dołączyć!”. Wskazał też, że nie ma się co spieszyć z zawarciem umowy, która „nawet nie została jeszcze w pełni wynegocjowana”.Z kolei w niedzielę sekretarz stanu USA Marco Rubio nie wykluczył, że jeszcze tego dnia pojawi się więcej informacji o porozumieniu amerykańsko-irańskim. – Myślę, że w ciągu najbliższych kilku godzin świat może otrzymać dobre wieści – mówił dziennikarzom podczas wizyty w Indiach Rubio.Szef amerykańskiej dyplomacji zasugerował, że przygotowywane porozumienie rozwiąże problemy związane z blokadą cieśniny Ormuz, wprowadzoną przez Iran na początku marca. Powtórzył też stanowisko amerykańskiej administracji, że Iran nie może uzyskać broni atomowej.„Świat, który nie musi już obawiać się irańskiego arsenału nuklearnego”– Umowa między USA i Iranem zapoczątkuje proces, który w końcu może doprowadzić nas do miejsca, do którego dąży prezydent (USA Donald Trump), czyli do świata, który nie musi już obawiać się irańskiego arsenału nuklearnego – wskazał Rubio.W poniedziałek w New Delhi Rubio powiedział, że Stany Zjednoczone dadzą dyplomacji wszelkie szanse na sukces, a prace nad porozumieniem są wciąż w toku. – Myśleliśmy, że możemy mieć jakieś wieści (w sprawie porozumienia) wczoraj wieczorem – powiedział reporterom Rubio. – Może dziś. Nie doszukiwałbym się w tym niczego szczególnego – dodał.– Obie strony mogą być „bliżej siebie” w kwestii zawieszenia broni i ponownego otwarcia cieśniny Ormuz, ale wciąż różnią się w trudniejszych spornych kwestiach – oceniła Charu Chanana, główna strateg ds. inwestycji w Saxo Markets, wskazując na sankcje wobec Iranu i jego program nuklearny. – Ropa naftowa uwzględnia dziś w cenach ulgę, a nie trwałe rozwiązanie konfliktu – podkreśliła Chanana.Czytaj także: Gospodarka USA dołuje. „To może skończyć się potężnym tąpnięciem”