Są pierwsze deklaracje startu w wyborach. Kto po Aleksandrze Miszalskim? To pytanie zadają sobie mieszkańcy Krakowa. Pojawia się coraz więcej nazwisk kandydatów, którzy mogliby wziąć udział w wyborach na prezydenta stolicy Małopolski. Coraz więcej wskazuje na to, że głosy będzie można oddać na przełomie sierpnia i września. Są już nawet pierwsze deklaracje startu w wyborach. Frekwencja w referendum wyniosła 29,99 proc. – wynika z oficjalnych danych ogłoszonych w poniedziałek rano. Oznacza to, że prezydent Krakowa został skutecznie odwołany ze stanowiska. Do czasu przeprowadzenia nowych wyborów miastem pokieruje komisarz, a mieszkańcy najprawdopodobniej ponownie zagłosują pod koniec wakacji.Marian Banaś chce rządzić KrakowemJednym z pierwszych polityków, którzy zadeklarowali udział w nadchodzących wyborach, jest Marian Banaś. Były szef Najwyższej Izby Kontroli i były minister finansów w rządzie Mateusza Morawieckiego – dziś ostro skonfliktowany z PiS – zapowiedział również wystawienie własnych kandydatów do rady miasta. Kraków po referendum. Kto może powalczyć o fotel prezydenta miasta?W gronie najczęściej wskazywanych kandydatów znajduje się także Łukasz Gibała. Przedsiębiorca i były poseł w wyborach samorządowych w 2024 roku minimalnie przegrał z Aleksandrem Miszalskim w drugiej turze. Gibała otwarcie mówi o ambicjach prezydenckich, choć ewentualny start byłby już jego czwartą próbą zdobycia tego stanowiska.Istotną rolę w kształtowaniu politycznej układanki w Krakowie odegra decyzja Koalicji Obywatelskiej. Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się Monikę Piątkowską, która niedawno zdobyła mandat senatorski. Pojawiają się także spekulacje dotyczące ministra finansów Andrzeja Domańskiego, choć jego odejście z rządu wydaje się mało realne. Mniejsze szanse daje się lokalnym politykom, takim jak Dominik Jaśkowiec czy Łukasz Sęk.PiS ma bolesne lekcje z KrakowaPrawo i Sprawiedliwość od lat ma trudności z osiąganiem dobrych wyników wyborczych w Krakowie. Łukasz Kmita, kandydat partii w wyborach z 2024 roku, kieruje obecnie regionalnymi strukturami ugrupowania i pozostaje aktywnym posłem. Małgorzata Wassermann zapowiedziała natomiast, że nie zamierza ponownie ubiegać się o urząd prezydenta miasta. Wśród potencjalnych kandydatów PiS pojawiają się nazwiska Barbary Nowak, Marka Pęka i Michała Drewnickiego.Konfederacja planuje wystawić Bartosza Bocheńczaka – ugrupowanie poinformowało o tym już w niedzielny wieczór. Niewykluczone, że własnego kandydata zgłosi również Konfederacja Korony Polskiej. Jej lider, Grzegorz Braun, już wcześniej sygnalizował zainteresowanie startem w wyborach w Krakowie.Ciekawie zapowiada się także rywalizacja po lewej stronie sceny politycznej. Nowa Lewica może ponownie postawić na Darię Gosek-Popiołek, która w ostatnich latach notowała bardzo dobre wyniki wyborcze. Z kolei partia Razem najprawdopodobniej wystawi radną Aleksandrę Owcę, współprzewodniczącą ugrupowania.W gronie potencjalnych kandydatów pojawia się też Jan Hoffman – przewodniczący rady dzielnicy Stare MiastoTusk wskaże tymczasowego następcę MiszalskiegoWybory odbędą się najprawdopodobniej na przełomie sierpnia i września.Po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego premier Donald Tusk ma tydzień na wyznaczenie komisarza, który w okresie przejściowym pokieruje miastem.Czytaj też: Polacy spokojni o nasze relacje z USA. Nawet po aferze z wyjazdem Ziobry