Polska bardziej kusi. Z Wielkiej Brytanii wyjeżdża dziś trzy razy więcej Polaków, niż tam przyjeżdża. Najnowsze dane brytyjskiego urzędu statystycznego Office for National Statistics (ONS) z maja pokazują, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy z Wysp wyprowadziło się 19 tysięcy naszych rodaków, a wprowadziło zaledwie 6 tysięcy. Polska społeczność w Królestwie skurczyła się w ciągu roku o 13 tysięcy osób. Z raportu wynika, że dotychczasowy kierunek wyjazdów Polaków trwale się zmienił. Brytyjscy statystycy przyznają, że nie jest to chwilowe wahnięcie. Zjawisko dotyczy zresztą nie tylko obywateli Polski, bo odpływ widać wśród mieszkańców całej Unii Europejskiej – ogólny bilans migracyjny dla krajów Wspólnoty od dłuższego czasu pozostaje ujemny.Eksperci od rynku pracy nie są zaskoczeni. Fala, która ruszyła ponad dwadzieścia lat temu, po wejściu Polski do Unii, po prostu wygasła. Polacy, którzy przez dwie dekady urządzali się na Wyspach, coraz częściej pakują walizki, a nowi emigranci omijają Królestwo szerokim łukiem.Brexit, drożyzna, sytuacja w PolsceDlaczego Wielka Brytania przestała kusić Polaków? Powody są trzy. Po pierwsze brexit – Nowe przepisy wizowe i twarde formalności zamieniły zwykłą przeprowadzkę w urzędową drogę przez mękę.Po drugie drożyzna. Bardzo wysokie ceny wynajmu mieszkań i codzienne koszty życia sprawiły, że odkładanie pieniędzy jest coraz trudniejsze. Nie bez znaczenia jest też sytuacja w Polsce. Stabilny rynek pracy nad Wisłą jest atrakcyjną alternatywą, a osoby, które koniecznie chcą wyjechać, wolą bezpieczniejsze kraje strefy euro.Czytaj także: Unia nie złagodzi skutków brexitu. „To się nie wydarzy”W 2025 roku do Wielkiej Brytanii przyjechało w sumie prawie 813 tysięcy osób, a 642 tysiące opuściły kraj. ONS podaje, że głównym powodem spadku migracji jest mniejsza liczba przyjeżdżających pracowników spoza Unii Europejskiej. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba ta spadła o 47 procent. Brytyjski urząd statystyczny podkreśla również, że obecnie największą grupę nowych migrantów stanowią osoby spoza UE.Nieznacznie wzrosła liczba osób, które próbują przedostać się do Wielkiej Brytanii nielegalnie przez kanał La Manche. Było to ponad 39 tysięcy osób, czyli o 3 procent więcej, niż rok wcześniej. Jednocześnie o 12 procent spadła liczba wniosków o azyl.