Po wizytach Trumpa i Putina. Chiny rozmieściły ponad sto okrętów w regionie – alarmuje Rady Obrony Narodowej Tajwanu. Wśród nich są m.in. jednostki straży przybrzeżnej i marynarki wojennej. „W tej części świata Chiny są jedynym problemem, który zagraża pokojowi i niszczy status quo oraz stabilność w regionie” – napisał na platformie X sekretarz generalny Rady Obrony Narodowej Tajwanu Joseph Wu.Do wpisu dołączył mapę datowaną na 23 maja, na której widać rozmieszczenie chińskich jednostek. Z grafiki wynika, że wypłynęły one na Morze Żółte, w kierunku wybrzeży Korei, na Morze Południowochińskie, ale także na zachodnią część Pacyfiku.Tuż po wizytach Trumpa i PutinaWu zwrócił uwagę, że Chiny rozmieściły okręty niedługo po trzydniowej wizycie prezydenta USA Donalda Trumpa w Pekinie. Do stolicy Chin udał się kilka dni później także przywódca Rosji Władimir Putin.Agencja AFP, powołując się na źródła w tajwańskich siłach bezpieczeństwa, podała, że część chińskich okrętów została wykryta jeszcze przed szczytem USA-Chiny.Chiny uznają Tajwan jako jedną ze swych prowincji, której nie zdołały przyłączyć do siebie od czasu końca chińskiej wojny domowej z 1949 roku.Zobacz także: Amerykańskie wojska w Europie. Trump zapowiada zmiany