Z powodu wirusa eboli. Piłkarska reprezentacja Demokratycznej Republiki Konga musi poddać się samoizolacji w „bańce” przez 21 dni, aby uniknąć zakażenia wirusem Ebola, jeśli chce wjechać do Stanów Zjednoczonych na mistrzostwa świata – poinformował w piątek Biały Dom. – Wyraźnie wyraziliśmy się w rozmowie z DR Konga: muszą utrzymać integralność swojej „bańki” przez 21 dni, zanim będą mogli przyjechać do Houston 11 czerwca – oświadczył w rozmowie ze stacją ESPN Andrew Giuliani, szef Białego Domu ds. mistrzostw świata.Piłkarze DR Konga na przymusowej kwarantannieOd piątku drużyna z Afryki, która obecnie trenuje w Belgii, poddała się samoizolacji.– Jeśli inni przyjadą (aby dołączyć do drużyny), muszą mieć osobną „bańkę”. Jeśli przyjadą i u jednej z tych osób wystąpią objawy, cała drużyna będzie narażona na ryzyko niemożności udziału w tych mistrzostwach świata – ostrzegł Giuliani.Podczas mundialu bazą piłkarzy DRK ma być Houston w Teksasie. Właśnie w tym mieście rozegrają 17 czerwca pierwszy mecz w grupie K z Portugalią, następnie z Kolumbią 23 czerwca w Guadalajarze w Meksyku, a na koniec z Uzbekistanem 27 czerwca w Atlancie.Epidemia eboli w AfryceEpidemia eboli wybuchła we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga, gdzie odnotowano ok. 600 przypadków i ponad 130 zgonów. To skłoniło Światową Organizację Zdrowia do ogłoszenia stanu zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym.Ebola wywołuje wysoce zaraźliwą gorączkę krwotoczną. Wirus zabił w Afryce ponad 15 tys. osób w ciągu ostatnich 50 lat. Aby zaradzić tej nowej epidemii, Waszyngton zaostrzył kontrole sanitarne na swoich granicach i zakazał wjazdu cudzoziemcom, którzy w ciągu ostatnich 21 dni podróżowali do Demokratycznej Republiki Konga, Ugandy lub Sudanu Południowego.Mundial, w którym po raz pierwszy weźmie udział 48 drużyn, odbędzie się w dniach 11 czerwca – 19 lipca.