Zwierzę utknęło w piwnicznym okienku. Strażnicy miejscy przyjechali, żeby uwolnić jeża, który utknął w jednej z gdańskich piwnic. Okazało się, że to samica, która w trakcie akcji ratunkowej zaczęła rodzić. Uratowana mama i małe jeże po obserwacji weterynaryjnej trafią do specjalistycznego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt. Strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie o jeżu, który zakleszczył się we wnęce piwnicznego świetlika przy ul. Dulina w Gdańsku. Zwierzę nie potrafiło samo się wydostać i potrzebna była natychmiastowa pomoc.Gdy strażnicy miejscy pojawili się na miejscu okazało się, że sytuacja jest poważa. Miejsce, w którym znajdował się jeż, było głęboko osadzone i przykryte liśćmi. Dodatkową przeszkodą była gęsta roślinność oraz metalowa krata zabezpieczająca okienko piwniczne.Czytaj też: Tygrys uciekł z prywatnej hodowli. Policja zastrzeliła zwierzęKonieczne było skontaktowanie się z administratorem budynku oraz pomoc pracownika technicznego. Dzięki podniesieniu kraty dostęp do zwierzęcia był ułatwiony. Narodziny podczas interwencjiGdy udało się wydostać jeża okazało się, że to ciężarna samica, która w trakcie trwającej interwencji zaczęła rodzić. Na świat przyszło pięć jeżyków. „Czasami jedna interwencja zmienia się w historię, której się nie zapomina” – napisali strażnicy w mediach społecznościowych.Zwierzęta zostały przewiezione do lecznicy „Zwierzyniec” przy ul. Kartuskiej na obserwację. Po jej zakończeniu trafią do specjalistycznego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt.