Inne stanowisko ma Nowy Targ. Podhale, choć otwarte na turystów z wielu krajów, wciąż uchodzi za region, w którym osoby LGBT spotykają się z większymi trudnościami.– Jest tu silna tradycja i mocna wiara katolicka. To może wpływać na takie postawy – mówi w TVP Kraków Marek Bochowicz, aktywista senioralny. – Myślę, że sytuacja wygląda lepiej niż 25 lat temu, tolerancja jest większa, ale to nadal proces – dodaje.Jasne stanowisko ZakopanegoZakopane zapowiada, że nie będzie dokonywać transkrypcji małżeństw jednopłciowych. – Na ten moment, jeżeli ktoś złoży taki wniosek, nie jesteśmy w stanie go zrealizować. Przestrzegamy obecnie obowiązujących przepisów, w tym Konstytucji. Jeżeli pojawi się inna ustawa lub rozporządzenie, które pozwoli na takie działania, wtedy będziemy się nad tym zastanawiać – tłumaczy burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz. Podobne stanowisko prezentuje gmina Czarny Dunajec.Zobacz też: Homofobia w Polsce? „Kluczowym problemem są politycy, a nie społeczeństwo”Nieco bardziej liberalny jest Nowy Targ. – Jeżeli taki wniosek wpłynie, będzie rozpatrywany zgodnie z obowiązującym prawem. Nie ma tu generalnej zasady – każda sprawa będzie analizowana indywidualnie, dlatego trudno dziś przesądzać o rozstrzygnięciach – mówi burmistrz Nowego Targu Grzegorz Watycha.Na razie żaden wniosek dotyczący transkrypcji małżeństw jednopłciowych nie wpłynął do urzędów w podhalańskich miastach. Jak podkreślają jednak urzędnicy, to jedynie kwestia czasu.