Kłopoty Mountbatten-Windsora. Kolejne kłopoty byłego księcia Andrzeja. Brytyjska policja potwierdziła, że bada kolejne wątki domniemanego „niewłaściwego postępowania” brata króla Karola III. Śledczy jednocześnie zachęcają świadków, którzy mogą mieć informacje na ten temat. Jednym z wątków są doniesienia o kobiecie przewiezionej pod pewien adres w Windsorze „w celach seksualnych”. Policja w Thames Valley poinformowała, że działania śledczych zostały rozszerzone po upublicznieniu przez Departament Sprawiedliwości USA dokumentów związanych ze zmarłym finansistą Jeffreyem Epsteinem, skazanym za przestępstwa seksualne. Według policji funkcjonariusze rozmawiali już z wieloma osobami mogącymi mieć istotne informacje. Jednym z badanych wątków są doniesienia dotyczące kobiety, która miała zostać przewieziona w 2010 roku pod adres w Windsorze „w celach seksualnych” – przekazała stacja CNN. Policja podała, że pozostaje w kontakcie z przedstawicielami prawnymi kobiety i zapewnia, iż ewentualne zgłoszenie zostanie potraktowane „poważnie i z należytą starannością”. W oficjalnym komunikacie funkcjonariusze zaznaczyli, że zdają sobie sprawę z trudności, jakie wiążą się z ujawnianiem podobnych doświadczeń. Podkreślili również, że wszelkie kontakty z potencjalnymi ofiarami będą prowadzone zgodnie z ich wolą oraz gotowością do współpracy. Zastępca komendanta policji Thames Valley Oliver Wright ocenił, że dochodzenie będzie „skomplikowane”, ponieważ śledczy analizują dużą ilość materiałów i informacji. Zapewnił jednocześnie, że policja zamierza dokładnie zbadać wszystkie wiarygodne tropy. Andrzej Mountbatten-Windsor został zatrzymany 19 lutego pod zarzutem nadużyć publicznych po ujawnieniu jego relacji z Epsteinem. 66-latek nie usłyszał jednak formalnych zarzutów i konsekwentnie zaprzecza wszelkim oskarżeniom. Utrzymuje również, że nigdy nie był świadkiem ani nie podejrzewał działań przypisywanych Epsteinowi. Sprawa ponownie znalazła się w centrum uwagi dzień po publikacji dokumentów brytyjskiego rządu, z których wynikało, że przed mianowaniem Mountbattena-Windsora na stanowisko wysłannika ds. handlu w 2001 roku nie przeprowadzono wobec niego szczegółowej kontroli bezpieczeństwa. Mountbatten-Windsor pełnił funkcję przedstawiciela ds. handlu przez dekadę, podróżując po świecie i spotykając się z przedstawicielami biznesu oraz polityki. Zrezygnował ze stanowiska w 2011 roku w związku z kontrowersjami dotyczącymi jego relacji z Epsteinem. Czytaj więcej: „Lubił mieć coś na innych”. Ofiary Epsteina dzielą się mrocznymi wspomnieniami