Turyści walą drzwiami i oknami. Bawół z Bangladeszu stał się gwiazdą mediów społecznościowych po tym, jak charakterystyczna blond grzywka zwierzęcia skłoniła jego właściciela do nazwania go Donald Trump. To nie pierwszy przypadek, że grzywka prezydenta USA zainspirowała do podobnych porównań. Albinos z rozwianymi blond włosami waży prawie 700 kg. Ma zakrzywione rogi, a jego nietypowy wygląd jest efektem działań hodowców. – Bawół został zmodyfikowany genetycznie, aby zapobiec powstawaniu pigmentu melaniny, który odpowiada za czarną barwę – wyjaśnia A.B.M. Khaleduzzaman, ekspert ds. hodowli zwierząt z Bangladeszu.Czytaj też: Tygrys uciekł z prywatnej hodowli. Policja zastrzeliła zwierzęFilmy z blond bawołem, nazwanym przez właściciela Donald Trump, stały się viralem, a turyści tłumnie ruszyli, by zobaczyć zwierzę na własne oczy. Według komentarzy cytowanych przez lokalną gazetę „Prothom Alo” podobieństwa do prezydenta USA „nie sposób nie zauważyć”.Nie tylko bawółBawół z Bangladeszu to kolejne już zwierzę porównywane do Donalda Trumpa – zauważa „The Sun”. W 2017 r. mała ćma została oficjalnie nazwana Neopalpa donaldtrumpi po tym, jak naukowiec Vazrick Nazari zauważył, że jej żółtawe łuski na głowie przypominają włosy Trumpa. Gatunek ten występuje w południowej Kalifornii oraz w Meksyku.W Peru viralowym hitem stał się tak zwany Trumpapillar, którego pomarańczowy meszek przypominał włosy prezydenta USA.Z kolei w Chinach sławę zdobył złocisty bażant o imieniu Little Red, gdy ludzie zauważyli, że jego rozległy żółty czub przypomina włosy Trumpa.