Zacznie obowiązywać o północy. Od północy z piątku na sobotę zacznie obowiązywać nocny zakaz sprzedaży alkoholu w całym Lublinie. Dotyczy on sklepów i stacji benzynowych. Ograniczenia nie obejmują np. restauracji, pubów, barów i innych lokali gastronomicznych. Do końca roku zakaz będzie obowiązywać między godz. 23 a 6. Pod koniec kwietnia radni zdecydowali o nocnym zakazie sprzedaży alkoholu w całym Lublinie. Za uchwałą głosowało 26 radnych, nikt nie był przeciwko. Cztery osoby wstrzymały się od głosu.Lublin: Od północy zacznie obowiązywać zakaz sprzedaży alkoholuRzeczniczka ratusza Justyna Góźdź poinformowała, że zakaz zacznie obowiązywać od 23 maja, czyli dokładnie od północy z piątku na sobotę do godz. 6 rano. W kolejne dni ograniczenia będą – zgodnie z uchwałą – w godz. 23-6.W Lublinie ok. 600 sklepów ma koncesję na sprzedaż alkoholu. W pierwszej fazie obowiązywania nocnej prohibicji (tj. do końca 2026 r.) zakaz obejmie ok. 70 placówek.– Straż miejska i policja w ramach kontroli terenowych może wejść do danego sklepu i sprawdzić, czy ograniczenie jest przestrzegane. Natomiast Wydział Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta Lublin może skontrolować sklep po zgłoszeniu o nieprzestrzeganiu zakazu albo w ramach kontroli rocznej na podstawie wydruków z kas fiskalnych – wyjaśniła rzeczniczka.Według uchwały o nocnej prohibicji między godziną 23 a 6 zabroniona będzie sprzedaż napojów alkoholowych w sklepach i na stacjach benzynowych w całym Lublinie. Ograniczenia nie obejmują np. restauracji, pubów, barów i innych lokali gastronomicznych.Zobacz także: Polacy mają jasne zdanie o nocnej prohibicji w całym kraju. Nasz sondażNatomiast od 1 stycznia 2027 r. zakaz będzie obowiązywać od godz. 22. Według uzasadnienia ma to dać czas lokalnym przedsiębiorcom na dostosowanie i przygotowanie organizacyjne i ekonomiczne.Zakaz sprzedaży alkoholu. Gdzie obowiązuje?Z danych Komendy Miejskiej Policji w Lublinie wynika, że w 2025 r. zanotowano ok. 3,8 tys. wykroczeń związanych z piciem alkoholu w miejscach publicznych. Straż miejska nałożyła ponad 1,1 tys. mandatów karnych za picie w miejscach publicznych. Najczęściej dotyczyło to interwencji na Placu Lecha Kaczyńskiego, Placu Dominikańskim i w Ogrodzie Saskim.Radni z Klubu Prezydenta Krzysztofa Żuka złożyli w październiku projekt uchwały w sprawie wprowadzenia nocnej prohibicji. Większość rad dzielnic – 17 z 27 – pozytywnie zaopiniowała ten pomysł.W uzasadnieniu można przeczytać, że nocna prohibicja przyczyni się do spadku interwencji służb związanych m.in. z zakłócaniem porządku, ciszy nocnej i aktami wandalizmu. Według inicjatorów pomysłu zwiększy się za to poczucie bezpieczeństwa i poprawi komfort życia mieszkańców. Radni zwrócili uwagę też na apel Naczelnej Rady Lekarskiej, której zdaniem wprowadzenie ograniczeń w sprzedaży alkoholu może odciążyć szpitalne oddziały ratunkowe i skrócić czas oczekiwania pacjentów.W latach 2018–2024 nocną prohibicję wprowadziło ok. 180 gmin w Polsce. Od początku tego roku nocna prohibicja zaczęła obowiązywać m.in. w Opolu i Kole; od marca zakaz wszedł w życie w Kielcach.