Kontrakt za 4,6 mld dol. Trzy pierwsze „Husarze” – samoloty F-35 – przyleciały z Teksasu do Polski. Ministerstwo Obrony Narodowej zamówiło 32 takie sztuki – maszyny te zaliczane są do najlepszych wojskowych statków powietrznych na świecie. Polskie F-35 wystartowały z Fort Worth i wylądowały w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku. To „Husarze” o numerach 3509, 3510 i 3511. Samoloty nie mają typowych dla polskiego lotnictwa szachownic, ze względu na dostawy i charakter lotu międzynarodowego.Do końca roku ma przylecieć 14 maszynDo końca br. w Polsce planowo ma się pojawić 14 maszyn, a kolejne 12 – do końca 2027 r. Część polskich F-35 już w ubiegłym roku trafiła do Ebbing Air National Guard Base w Arkansas, gdzie znajduje się ośrodek szkoleniowy dla pilotów. Tam „uczyli się” tych maszyn polscy lotnicy. F-35 są produkowane przez amerykański koncern Lockheed Martin od 2006 r., powoli stając się kluczowym samolotem bojowym Sojuszu Północnoatlantyckiego – aż 1763 takie myśliwce posiadają USA. W Europie trafiają one m.in. do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Finlandii, Norwegii, Holandii, Belgii, Włoch, Danii czy Czech.Zobacz także: Holandia wsparła Polskę. „Sojusz nie będzie tolerował eskalacji”Na początku 2020 r. Polska zawarła kontrakt o wartości 4,6 mld dol. na pozyskanie 32 samolotów bojowych F-35, które będą znane pod nazwą „Husarz”. Jak wskazuje Sztab Generalny WP, była to druga co do wielkości transakcja zbrojeniowa w historii kraju. Produkcja pierwszej maszyny zakończyła się w listopadzie 2024 r., a całość dostaw zaplanowano do 2029 r.