Teraz projekt trafi pod obrady Sejmu. Senat przyjął projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego zakładający m.in. zmiany w funkcjonowaniu komisji wyborczych, liczbie komisarzy oraz zasadach tworzenia obwodów głosowania. W trakcie prac z projektu usunięto jednak przepisy dotyczące sekretarzy obwodowych komisji wyborczych, które wcześniej budziły zastrzeżenia prezydenta Karola Nawrockiego. Za przyjęciem projektu głosowało 56 senatorów. Nikt nie wstrzymał się od głosu, przeciw było 26 senatorów. Teraz projekt trafi pod obrady Sejmu.Komisje senackie zgłosiły poprawkiProjekt nowelizacji Kodeksu wyborczego oraz ustawy o referendum lokalnym został wniesiony w lutym przez grupę senatorów. W czwartek połączone komisje senackie: samorządu terytorialnego i administracji państwowej, ustawodawcza oraz praw człowieka i praworządności zgłosiły do niego osiem poprawek.Początkowo projekt przewidywał przywrócenie funkcji sekretarza obwodowych komisji wyborczych. Jak argumentowano, rozwiązanie to miało profesjonalizować pracę komisji i ograniczyć problemy pojawiające się podczas ubiegłorocznych wyborów prezydenckich. Ostatecznie przepis został jednak usunięty podczas posiedzenia połączonych komisji. Czytaj także: Nowa posłanka w trudnej roli. Zastąpi Łukasza LitewkęDzikowski: wrócimy do pomysłu sekretarzy komisjiWnioskodawca projektu, senator Waldy Dzikowski, powiedział, że na decyzję o usunięciu przepisu wpłynęły zarówno opinie ekspertów i organizacji pozarządowych, jak i fakt, że prezydent Karol Nawrocki uzasadniał swoje weto wobec sejmowej nowelizacji właśnie wątpliwościami dotyczącymi tej instytucji.Jednocześnie senator zaznaczył, że nie rezygnuje z samej idei wprowadzenia sekretarzy komisji, lecz chce przygotować ją w innej formule.– Sekretarz powinien mieć kompetencje doradcze, organizacyjne, logistyczne, obsługi komisji obwodowej, a jednocześnie powinny być one precyzyjnie zarysowane, tak żeby nie kolidowały z funkcją przewodniczącego komisji. Ja zarysowuję kierunki i podkreślam, że nie rezygnuję pod żadną presją, tylko ze względu na sytuację legislacyjną oraz posiadane informacje. Musimy usiąść do stołu jeszcze raz, tak, żeby nie ułatwić panu prezydentowi zawetowanie naszej ustawy – zaznaczył senator.Czytaj także: Marszałek zdecydował. To ona zastąpi w Sejmie posła LitewkęZmiany w składach komisji wyborczychZmodyfikowano również przepisy dotyczące powoływania członków okręgowych i rejonowych komisji wyborczych. Początkowo projekt zakładał, że funkcję tę mogliby pełnić wyłącznie sędziowie. Ostatecznie komisje zdecydowały, że członkami będą mogły zostać osoby wykonujące zawód adwokata, radcy prawnego lub notariusza.Sędziowie – zgodnie z projektem – mają natomiast pełnić funkcję przewodniczących okręgowych komisji wyborczych.Obecnie członkami okręgowych i rejonowych komisji mogą być osoby posiadające wykształcenie prawnicze, w tym np. magistrowie prawa. Senator Dzikowski argumentował, że pełnienie tej funkcji powinno być „ukoronowaniem życia prawniczego” i wymagać wyższych kompetencji.Odnosząc się do pytania, dlaczego członkami komisji nie mogliby być sędziowie, wskazał, że kierował się sugestiami przedstawicieli PKW, którzy zwracali uwagę na możliwe problemy ze skompletowaniem składów komisji.Czytaj także: Senat przyjął ustawę o kryptoaktywach. Decyzja należy do prezydentaWięcej członków komisji i mniejsze obwodyProjekt przewiduje również zwiększenie liczby członków okręgowych komisji wyborczych – z obecnego limitu 10 do 16 osób. Taki sam limit miałby obowiązywać także w zagranicznych obwodowych komisjach wyborczych, gdzie obecnie maksymalna liczba członków wynosi 12.Nowelizacja zakłada ponadto zmianę kryteriów powoływania członków Okręgowej Komisji Wyborczej przez PKW, zmniejszenie liczby mieszkańców przypadających na obwód głosowania, a także zmiany dotyczące liczby komisarzy wyborczych i procedury ich powoływania.Zgodnie z projektem liczba mandatów w okręgach wyborczych miałaby być ustalana uchwałą PKW na podstawie danych z Centralnego Rejestru Wyborców.Projekt przewiduje również możliwość powoływania urzędników wyborczych spośród pracowników urzędów gmin. Obecnie przepisy tego zabraniają, jeśli dana osoba miałaby wykonywać funkcję w tej samej gminie, w której jest zatrudniona.Kolejki do głosowania argumentem za zmianamiJedną z proponowanych zmian jest także zmniejszenie maksymalnej liczby mieszkańców przypadających na stały obwód głosowania – z 4 tys. do 3 tys. osób. Liczba członków OKW miałaby jednak pozostać bez zmian.Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, zmiana ma poprawić sprawność pracy komisji wyborczych oraz zwiększyć poczucie bezpieczeństwa wyborców. Autorzy projektu zwracali uwagę na kolejki tworzące się podczas ostatnich wyborów prezydenckich.Podkreślono, że sytuacje takie mogą wywoływać niepokój „związany z obawą, czy wyborca zdąży w ogóle oddać głos przed zamknięciem lokalu”.Czytaj także: „Wiele się będzie działo”. Marszałek Sejmu wskazał terminyMniej komisarzy wyborczychProjekt przewiduje także zmniejszenie liczby komisarzy wyborczych. Obecnie jest ich 100, a powołuje ich Państwowa Komisja Wyborcza na wniosek szefa MSWiA spośród osób z wyższym wykształceniem prawniczym.Wnioskodawcy proponują ograniczenie liczby komisarzy do 49. Mieliby oni być powoływani przez PKW spośród sędziów, na wniosek szefa Ministerstwa Sprawiedliwości.W tle wcześniejsze weto prezydentaRównolegle w Sejmie trwały prace nad innym projektem nowelizacji Kodeksu wyborczego. Ustawa została jednak 30 kwietnia zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego.Prezydent argumentował wówczas, że proponowane przepisy dotyczące sekretarzy obwodowych komisji wyborczych „budzą bardzo poważne wątpliwości dotyczące bezstronności i przejrzystości procesu wyborczego”.Czytaj także: Surowa ocena działań rządu. „Spadek notowań”