Sędzia Dariusz Zawistowski w „Pytaniu dnia”. Wynik głosowania daje bardzo silną legitymację KRS do prezentowania całego środowiska sędziowskiego – powiedział w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz w programie „Pytanie dnia” na antenie TVP Info członek nowo wybranej KRS sędzia Dariusz Zawistowski. Sędzia Zawistowski dostał najwięcej głosów w Polsce w głosowaniu przeprowadzonym wśród sędziów.– To jest okazja, by podziękować sędziom, którzy głosowali na mnie i na osoby popierane przez stowarzyszenia sędziowskie – powiedział gość Justyny Dobrosz-OraczCzytaj także: Różnica w wyborze nowych członków KRS. „Jesteśmy niezależni i apolityczni”Sędzia Zawistowski podkreślił, że wszyscy wybrani osiągnęli bardzo dobry wynik.– Sędziowie uznali, że powołanie KRS, która spełnia standard konstytucyjny, jest dla nich ważna – powiedział, wskazując, że „60 procent głosujących to wynik, który mówi sam za siebie”. – Ten wynik daje bardzo silną legitymację KRS do reprezentowania całego środowiska sędziowskiego – stwierdził sędzia. Zawistowski nie ma żadnych wątpliwości, że „KRS została wybrana w sposób w stu procentach zgodny z przepisami”. Spór o TK Sędzia odniósł się również do sytuacji sprzed TK, gdzie w środę prezes trybunału Bogdan Święczkowski zakazał wpuszczenia nowych sędziów KRS na teren Trybunału Konstytucyjnego. – To była dla nas sytuacja zaskakująca i bulwersująca – podkreślił. – Myśmy jako członkowie KRS, czyli konstytucyjnego organu stojącego na straży niezawisłości sędziów (...) chcieli spotkać się z sędziami TK, żeby zobaczyć na miejscu, jak wygląda ich sytuacja – powiedział, dodając, że sędziom KRS uniemożliwiono nawet wejście do za ogrodzenie TK. – Ten budynek nie jest prywatną własnością pana Święczkowskiego – podkreślił.Zdaniem sędziego w sprawie ślubowania TK nie ma sporu kompetencyjnego, a „ślubowanie nie jest konstytutywne dla określania statusu sędziów”. Piebiak w KRS. „Nie wyobrażam sobie współpracy”Zdaniem sędziego wybór nowej KRS to przełom dla sądownictwa. Zwrócił uwagę na obecne bolączki wymiaru sprawiedliwości związane z czasem oczekiwania na rozstrzygnięcie. Podkreślił także, jak ważna jest pewność prawa. – Istotne jest to, żeby KRS funkcjonowała w sposób konstytucyjny – podkreślił. Zwrócił uwagę na kwestie związane z niewłaściwymi składami i orzeczeń dotkniętych przez to wadami prawnymi. Dariusz Zawistowski odniósł się również do obecności w składzie KRS znanego z afery hejterskiej sędziego Łukasza Piebiaka.CZYTAJ TAKŻE: „Raport specjalny”: sędzia, afera hejterska i kolizja z drzewem– W ogóle nie wyobrażam sobie tej współpracy – odpowiedział, pytany przez red. Dobrosz-Oracz, jak wyobraża sobie współpracę z tym sędzią w ramach jednego gremium. Zawistowski wskazał, że nie można kwestionować tego, że Piebiak jest formalnie członkiem KRS, choć, jak zastrzegł „nie musi się to nam podobać”. Zdaniem sędziego wybór Piebiaka przez środowisko PiS „to było okazanie braku szacunku wobec środowiska sędziowskiego”. – Trudno będzie przejść do porządku dziennego w świetle tego, co wiemy na temat tego sędziego – stwierdził, zastrzegając, że głos Piebiaka będzie się liczył tak samo, jak wszystkich pozostałych członków.