Zatrzymano prezesa firmy Cinkciarz.pl. Już niemal dwa lata ciągnie się afera wokół kantoru internetowego Cinkciarz.pl. Z przymrużeniem oka można stwierdzić, że kłopoty zwiastowała sama nazwa firmy. W ramach cyklu „Hasło dnia” portalu TVP.Info przyglądamy się wyrazowi „cinkciarz". W czwartek 21 maja poznańska prokuratura poinformowała, że w USA zatrzymany został podejrzany w sprawie serwisu Cinkciarz.pl Marcin P., prezes firmy. Postępowanie dotyczące oszukania wielu osób korzystających z usługi internetowej trwa od października 2024 roku. Więcej o całej aferze można dowiedzieć się z reportażu śledczego programu Raport Specjalny TVP.W tym artykule wytłumaczymy natomiast, skąd się wzięło i co oznacza słowo figurujące w nazwie niedziałającego już serwisu.Co znaczy słowo „cinkciarz"?Cinkciarz to wywodząca się z PRL-u potoczne określenie osoby zajmującej się nielegalnym skupem i sprzedażą walut obcych – przede wszystkim dolarów amerykańskich, marek niemieckich czy funtów brytyjskich. W Polsce Ludowej posiadanie dewiz i obracanie nimi było przez długi czas prawnie zakazane lub ściśle ograniczane. Oficjalny kurs walut ustalało państwo, a wymiana możliwa była jedynie w placówkach Banku Pekao SA lub w sklepach sieci Pewex. Czarnorynkowy kurs był jednak wielokrotnie korzystniejszy, co sprawiało, że popyt na usługi cinkciarzy kwitł.Zobacz też: Amunicja niepenetrująca – czyli jaka? Będzie można odstraszać nią zwierzętaSkąd pochodzi słowo „cinkciarz"?Etymologia słowa cinkciarz nie jest do końca pewna. Najpopularniejsza teoria wiąże je z angielskim wyrażeniem „change cash” – wymawianym przez cinkciarzy jako „cincz kasz” lub „cieńć kasz”.Jak inaczej nazywano cinkciarzy?Cinkciarze funkcjonowali pod wieloma nazwami, zależnie od regionu i środowiska:• Waluciarz – najbardziej neutralne określenie, odnoszące się wprost do handlu walutą• Dewizarz – używane szczególnie w kontekście bardziej formalnym lub prasowym• Szajer lub szajerman – żargonowe określenie handlarza działającego poza prawem• Kantor – choć dziś oznacza legalny punkt wymiany walut, dawniej bywał używany w odniesieniu do nielegalnych handlarzyW ramach cyklu „Hasło dnia” portalu TVP.Info regularnie tłumaczymy znaczenie nieoczywistych słów czy haseł związanych z bieżącymi wydarzeniami.Zobacz też: „Hasło dnia” TVP.Info. Na czym polega i komu służy dezinformacja?