Polityk z Izraela wywołał skandal swoim nagraniem. „Polska stanowczo potępia postępowanie przedstawicieli władz Izraela wobec zatrzymanych przez armię izraelską aktywistów Global Sumud Flotilla, wśród których znajdują się polscy obywatele” – oświadczył wicepremier, szef MSZ. Radosław Sikorski polecił wezwać „na dywanik” przedstawiciela Izraela w Warszawie. To reakcja na film izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego. Itamar Ben-Gwir pochwalił się w mediach społecznościowych kontrowersyjnym filmem. Na nagraniu widać, jak polityk szydzi z zatrzymanych aktywistów flotylli Sumud. Kilkadziesiąt osób klęczy na ziemi (niektórzy ze związanymi rękami), podczas gdy minister macha izraelską flagą i krzyczy po hebrajsku: „Witamy w Izraelu, to my tu rządzimy”.Nagranie odbiło się szerokim echem na świecie. Zachowanie Ben-Gwira skrytykowali przedstawiciele między innymi Włoch, Francji, Belgii i Hiszpanii, a nawet USA, które są sojusznikiem Izraela. Oburzony filmem jest również szef polskiej dyplomacji. „Poleciłem wezwać niezwłocznie chargé d’affaires Izraela w Warszawie celem przekazania mu wyrazów naszego oburzenia oraz żądania przeprosin za skrajnie niewłaściwe zachowanie członka izraelskiego rządu. Domagamy się natychmiastowego uwolnienia polskich obywateli i traktowania ich w sposób zgodny z międzynarodowymi standardami” – napisał na platformie X Radosław Sikorski.Szef MSZ chce przeprosin za zachowanie izraelskiego ministra wobec aktywistów flotylli SumudWicepremier zaznaczył, iż „to, że MSZ odradzało polskim obywatelom wyjazd do Izraela i Palestyny, nie oznacza, że akceptujemy naruszanie ich praw i ich godności”. Globalna Flotylla Sumud wyruszyła w ubiegłym tygodniu z tureckiego portu Marmaris w stronę wybrzeża Strefy Gazy z pomocą humanitarną. Według jej danych, w ostatnich dniach siły izraelskie przechwyciły 50 jednostek wchodzących w skład konwoju, na których pokładach znajdowało się 428 osób. Wśród zatrzymanych są też Polacy.CZYTAJ TEŻ: Kara śmierci w Izraelu wprowadzona w życie. Żydów nie dotyczy