Samolot rozbił się w lesie. Dwoje pilotów Filipińskich Sił Powietrznych (PAF) zginęło gdy samolot szkoleniowy SF.260 rozbił się podczas lotu szkoleniowego w prowincji Benguet – poinformowały władze. Samolot rozbił się środę około godziny 10:20 czasu lokalnego w zalesionym terenie w pobliżu wioski Cabayao w prowincji Benguet na wyspie Luzon. Po godzinie 11 na miejscu udały się służby ratunkowe oraz policja.Ratownicy znaleźli we wraku w zalesionym, górzystym terenie nieprzytomnych pilotów – kobietę i mężczyznę. Zostali zabrani do lokalnego szpitala, lecz zmarli w wyniku odniesionych obrażeń.– Z głębokim smutkiem informujemy, że dwoje pilotów zginęło – przyznała płk Christina Basco, rzeczniczka PAF. Katastrofa podczas lotu szkoleniowegoFilipińskie Siły Powietrzne przekazały, że samolot brał udział w długim locie szkoleniowym, podczas którego piloci szkolili się z nawigacji. Był częścią formacji 10 maszyn typu SF.260, które wystartowały z bazy lotniczej Fernando w mieście Lipa w prowincji Batangas i zmierzały do Baguio. Właśnie w pobliżu miasta docelowego doszło do katastrofy.Wojsko wszczęło dochodzenie w celu ustalenia przyczyn tragedii.SIAI-Marchetti SF.260 to lekki samolot turbośmigłowy opracowany we Włoszech na początku lat 60. ubiegłego wieku. Był produkowany do 2017 roku. Jest wykorzystywany przez armie w wielu krajach do szkolenia pilotów oraz innych misji, a także do akrobacji lotniczej.Czytaj także: Poleciał w góry mimo gęstych chmur. Pilot rozbił się o zbocze