Premier Węgier w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz. Ekskluzywny wywiad dla TVP Info. – Bardzo kocham Polskę. Bywałem już w tym kraju, przynajmniej trzy razy jeździłem do południowej Polski z synami – wyznał premier Węgier.– Jednak była to moja pierwsza podróż do Warszawy i Gdańska. Bardzo cieszę się, że mogłem te miejsca odwiedzić – podkreślił. Gość Justyny Dobrosz-Oracz wskazał, że z podróży po Polsce ma tylko dobre wrażenia. – Polacy i mieszkający tutaj Węgrzy bardzo dobrze mnie przyjęli – zaznaczył, dodając, że odbył „skuteczne i bardzo dobre rozmowy” z przedstawicielami polskich władz.Sukces Magyara– Nie ma specjalnej tajemnicy w tym sukcesie. Odwiedziłem ponad 700 miejscowości Patrzyłem w oczy milionom ludzi – powiedział pytany o to, jak udało mu się pokonać Orbana. Z kolei, odpowiadając, na pytanie o to, czy jego życie było zagrożone w trakcie kampanii, wskazał, że „wszyscy znają Viktora Orbana”. – Nie jest specjalną nowością, że powiem, że Rosja chciała ingerować w wyborach i nie nam kibicowali – podkreślił Peter Magyar.Zaznaczył jednak, że mimo otrzymania gróźb, nigdy nie czuł strachu. Polityk odniósł się również do sprawy Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Przyznał, że dotychczas nie dostał „informacji od organów węgierskich, że otrzymali konkretną pomoc od służb węgierskich czy innych”. Czytaj również: „Węgry chcą stanąć po stronie UE razem z Polską”Justyna Dobrosz-Oracz pytała Magyara o to, czy zgadza się ze stwierdzeniem, że Orban był „koniem trojańskim Putina w Europie”. – Nie tylko Węgry tak się zachowywały, również inne kraje – powiedział. – Mówiłem jasno w kampanii, że miejsce Węgier jest w Europie – podkreślił, dodając, że „Węgry będą prowadziły konstruktywną europejską politykę”, co nie oznacza tego, że nie będzie kwestii spornych. Węgry popierają UEPodkreślił jednocześnie, że 80 proc. Węgrów popiera członkostwo w UE. – Jesteśmy dumni, że jesteśmy członkami tego klubu (...) Węgrzy potrzebują funduszy unijnych – powiedział. Pytany o to, czy Orban będzie chciał uciekać z Węgier, odparł, że nie widzi znaków, które by na to wskazywały. – Orban jest wielkim kibicem piłki nożnej i zapowiadał, że pojedzie na mistrzostwa świata w USA, ale sygnalizował, że wróci – podkreślił. Magyar powiedział, że wszyscy posłowie Tiszy to młodzi politycy, którzy nigdy nie byli posłami. – Na to głosowali Węgrzy, że wszystkie elity polityczne zostaną zastąpione – powiedział. Pytany o swoje relacje z Karolem Nawrockim odparł, że „każdy z przywódców zagranicznych ma prawo zdecydować, kogo popiera”. – Donald Trump otwarcie popierał Viktora Orbana, premier Izraela, prezydent Turcji też. W polityce nie ma przyjaźni, zwłaszcza międzynarodowej – wskazał. Magyar: Rosja to zagrożenie dla EuropyDodał także, że jeśli ktoś nie popierał go w kampanii, nie wyklucza to współpracy w przyszłości.– Zgodziliśmy się z panem prezydentem, że historia nie mówi nam o Orbanie, Nawrockim, czy nawet Janie Pawle II, tylko o przyjaźni polsko-węgierskiej – podkreślił. Wyznał także, że spotkanie z byłym prezydentem Lechem Wałęsą było dla niego wielkim przeżyciem. „Europa jest osłabiona”Pytany o wzmacnianie obronności, odparł, że „Europa jest znacznie osłabiona w ostatnich latach”. – Rosja oznacza zagrożenie dla Europy. Wszyscy zgadzają się co do tego, że należy poczynić większe nakłady na politykę obronną – podkreślił, dodając, że trzeba wzmocnić współpracę międzynarodową między innymi w zakresie wymiany informacji. – Polska korzysta z SAFE i my musimy zrobić to samo – podkreślił. – Konkurencyjność Europy jest osłabiona, ale mamy nadzieję, że Europa będzie mogła być globalnym graczem – zaznaczył. Zobacz również: Nominacje i zaprzysiężenia. Gabinet Magyara skompletowany