Śledczy analizują dokumenty. Sakiewicz jako świadek miał odpowiedzieć na pytania związane z ucieczką Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych i zatrudnieniem go w Telewizji Republika. Były minister sprawiedliwości miał dzięki temu uzyskać wizę dziennikarską, która umożliwiła mu wjazd do USA. Tuż przed wejściem do budynku prokuratury Tomasz Sakiewicz podkreślił, że nie obawia się przesłuchania.Zbigniew Ziobro wyjechał z Węgier 9 maja. Do Stanów Zjednoczonych przyleciał rejsowym samolotem z Mediolanu.Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi sprawiedliwości m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz nieprawidłowości związane z dysponowaniem środkami z Funduszu Sprawiedliwości. Według śledczych miało dochodzić do ustawiania konkursów i faworyzowania wybranych podmiotów przy przyznawaniu dotacji. Ziobrze grozi kara do 25 lat więzienia.Czytaj także: Premier Węgier: Romanowski mógł uciec przez Serbię