„Można pokonać każde zło, jeśli ma się serce”. – Masz w Polsce przyjaciół, nawet wyznawców politycznych. Potrafimy docenić waleczność. To zresztą zawsze łączyło Węgrów i Polaków: świadomość, że ważne sprawy wymagają waleczności i serca – przekonywał szefa węgierskiego rządu Donald Tusk. Spotkanie obu premierów rozpoczęło drugi dzień wizyty Petera Magyara w Polsce. – Polak, Węgier, dwa bratanki – rzucił po polsku Peter Magyar na konferencji prasowej. Nowy szef węgierskiego rządu wyjaśnił, że to nie przypadek, iż w pierwszą oficjalną podróż po zaprzysiężeniu wybrał się właśnie do Polski. Podkreślił, że nasze kraje łączy wyjątkowa więź. Podziękował też za wsparcie podczas niedawnej kampanii wyborczej.– Chciałem odwiedzić te miejsca, w których bije serce wolności Europy – przyznał. – Szanujemy tysiącletnią przyjaźń polsko-węgierską – zapewnił Magyar. Przypomniał historię polskich uchodźców, którzy w czasie II wojny światowej znaleźli schronienie w miejscowości Balatonboglar nad węgierskim jeziorem. Jak zaznaczył, Węgrzy uratowali wtedy ponad 30 tys. Polaków, wśród nich 5 tys. polskich Żydów.„Kto nie zna historii, nie może zrozumieć teraźniejszości i nie zasługuje na przyszłość”– Cieszę się, że tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska otwiera nowy rozdział i ponownie możemy wzmocnić relacje, ponieważ przyszłość jest istotna – powiedział polityk. Podkreślił także, że „ten, kto nie zna historii, nie może zrozumieć teraźniejszości i nie zasługuje na przyszłość”.Nowy premier Węgier zdradził przy okazji, że już wcześniej bywał w naszym kraju, między innymi ze swoimi synami, którzy przyjeżdżają tu na turnieje piłkarskie i – jak żartował – przeprasza za to, że zdarza im się wygrywać z polskimi zawodnikami. „Znak nadziei dla milionów ludzi w Europie i na świecie”– Twoje historyczne zwycięstwo na Węgrzech to nie tylko powrót Węgier do Europy, do wysokich standardów, do uczciwości, do prawdziwej demokracji. To także znak nadziei dla milionów ludzi w Europie i na świecie, że demokracja, rządy prawa, przyzwoitość, moralność w polityce – że to nie są przegrane sprawy – powiedział Donald Tusk, zwracając się do Magyara.CZYTAJ TEŻ: Premier Węgier: Romanowski mógł uciec przez SerbięPolski premier dodał: – Dziękuję, że przyjąłeś to serce w barwach węgierskich, ja noszę zawsze serce w barwach polskich, bo dobrze obaj wiemy, że można pokonać każde zło, jeśli ma się serce, jeśli się wierzy we własny naród. Magyar gotowy do odnowienia Grupy WyszehradzkiejDonald Tusk podziękował także Węgrowi za deklarację odnowienia Grupy Wyszehradzkiej. Rewitalizacja V4 to szerszy projekt – zaznaczył szef polskiego rządu.– Długie, długie lata czekałem na ten moment, żeby znowu razem z Węgrem, Słowakiem, Czechem usiąść przy jednym stole i rozmawiać o tym, co możemy razem zrobić dla naszych narodów – przyznał premier. – Mamy tutaj identyczny pogląd z panem premierem. I mamy też wspólny interes jako oba narody, aby Europa Środkowo-Wschodnia (...) ze względów geopolitycznych, ze względu na wspólne poglądy, ze względu na wspólne działania wobec nielegalnej migracji, żeby stała się miejscem, gdzie rozstrzygają się także losy Europy – podkreślił Tusk.Magyar zapewnił, że Węgry będą krajem partnerskim dla Polski, ale także dla Słowacji i Czech w ramach Grupy Wyszehradzkiej. – Aby Czwórka Wyszehradzka odzyskała swoją witalność, blask i wpływ w Unii Europejskiej – dodał, nie wykluczając rozszerzenia współpracy o inne kraje. – Być może kraje skandynawskie, Austrię, Chorwację, Słowenię, Rumunię albo o kraje zachodnich Bałkanów, które jeszcze nie przyłączyły się do Unii Europejskiej – stwierdził.Polska chce współpracować z Węgrami w sprawie bezpieczeństwa energetycznegoDonald Tusk zapewnił, że Polska będzie gotowa do pomocy i współpracy z Węgrami, jeśli będzie taka potrzeba, jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne. – W Polsce potrafiliśmy osiągnąć w bardzo krótkim czasie pełną niezależność poprzez dywersyfikację dostaw surowców energetycznych. Zależność od jednego państwa – pamiętacie, Polska w 90 proc. była zależna od dostaw rosyjskiego gazu i ropy – zawsze czyni suwerenność trochę iluzoryczną. Dzisiaj jesteśmy w pełni niezależni od dostaw, mamy wielokierunkowe możliwości działania – ocenił szef rządu.– Będę oferował, jeśli będzie taka potrzeba, współpracę, pomoc, inwestycje w infrastrukturę, tak, by cały region był naprawdę autonomiczny i możliwie samodzielny, jeśli chodzi o dostawy energii i źródła energii – powiedział Tusk.„Będziemy współpracować tak, aby już nigdy nie dochodziło do takich sytuacji”Pomoc zadeklarował też węgierski premier. – Budapeszt i Węgry nie będą schroniskiem dla ściganych przestępców – zapewnił Magyar, nawiązując do sprawy byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry i byłego wiceszefa resortu z okresu rządów PiS Marcina Romanowskiego, wobec których prokuratura sformułowała zarzuty w sprawie nieprawidłowości w wykorzystaniu środków w ramach Funduszu Sprawiedliwości. Obaj do niedawna przebywali na Węgrzech. Ziobro, jak się okazało, wyjechał do USA.– Dziękuję bardzo za deklarację pełnej współpracy państwa węgierskiego, jeśli chodzi o problemy, które zaciążyły w ostatnich tygodniach nad relacjami polsko-węgierskimi, zanim zostałeś premierem. (To) kwestia ściganych przez państwo polskie polityków, na których ciążą bardzo poważne zarzuty – powiedział Donald Tusk, zwracając się do Magyara.„Ukraina jest ofiarą”. Najpierw przerwanie walk, a potem pokój. Politycy rozmawiali podczas spotkania w cztery oczy także na temat sytuacji Ukrainy. – Jest ofiarą i ma prawo bronić się wszelkimi sposobami, żeby uchronić swoją integralność i suwerenność terytorialną – ocenił węgierski premier.CZYTAJ TEŻ: Peter Magyar już w Polsce. Symboliczny wpis premiera WęgierWedług niego teraz potrzebne jest jak najszybsze wywalczenie przerwy w działaniach wojennych między Rosją i Ukrainą. – A potem trzeba zawrzeć pokój, który będzie stały i to naprawdę społeczność międzynarodowa będzie gwarantować – zaznaczył Peter Magyar. Przypomniał przy tym, że latem 2024 r., jako pierwszy europarlamentarzysta, pojechał do Kijowa, w którym Rosjanie zbombardowali szpital dziecięcy. Powiedział, że wyruszył wtedy do stolicy Ukrainy z pomocą humanitarną samochodem, prawie 30-letnim busem. – Byłem tam w Kijowie, niewielu przyjechało tam wtedy – podkreślił węgierski premier.Jak dodał, stoi na stanowisku, że jak najszybciej trzeba zakończyć wojnę w Ukrainie. – To, że są pewne różnice opinii, w jaki sposób to zrobimy, jaki jest najlepszy sposób, co może grozić eskalacją, myślę, że to są normalne rzeczy. Każde państwo członkowskie, unijne pomaga w taki sposób, w jaki zdecyduje – mówił Magyar.Pierwsza taka podróż po zaprzysiężeniu. Peter Magyar chce wzmocnić stosunki z PolskąPo rozmowach z premierem Donaldem Tuskiem, Peter Magyar spotkał z prezydentem Karolem Nawrockim. Jeszcze dziś nowego premiera Węgier czekają też rozmowy z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym i marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską. Następnym punktem wizyty węgierskiego polityka w Polsce będzie Gdańsk, gdzie po południu wraz z Tuskiem przejdą od Złotej Bramy do Domu Uphagena. Planowane jest spotkanie szefów obu rządów z byłym prezydentem Lechem Wałęsą. W czwartek rano premier Węgier uda się do Wiednia, a stamtąd pociągiem wróci do Budapesztu.Przypomnijmy, że środa to drugi dzień wizyty premiera Węgier w Polsce. Na jej początku szef węgierskiego rządu odwiedził Kraków, gdzie spotkał się z metropolitą krakowskim kardynałem Grzegorzem Rysiem i zwiedził Wawel.CZYTAJ TEŻ: Orban nie dostanie odprawy. Chciał, by pieniądze trafiły do Ukrainy