Zagrożenie z powietrza. Litewskie wojsko wysłało alerty do mieszkańców wschodnich rejonów kraju. Stało się to po wykryciu przez radary obiektu znajdującego się na terytorium Białorusi, w pobliżu wschodniej granicy Litwy. „Ogłoszono czerwony alert w okręgu wileńskim. Mieszkańcy powinni udać się do schronów i oczekiwać na odwołanie alarmu” – przekazała litewska armia. Po godzinie 10 alarm odwołano.Wcześniej wojsko informowało, że radary wykryły ślad o cechach charakterystycznych dla bezzałogowego statku powietrznego. Obiekt został zarejestrowany po stronie białoruskiej, w pobliżu granicy z Litwą.Przywódcy Litwy przewiezieni do schronówW związku z zagrożeniem zamknięta została przestrzeń powietrzna nad lotniskiem w Wilnie i w jego okolicach. Ograniczenia obowiązują od godziny 10.00 do odwołania.Do schronów przewieziono również przywódców kraju. Zeszli do nich m.in. prezydent Litwy Gitanas Nauseda, przewodniczący Sejmu Juozas Olekas oraz premierka Inga Ruginiene.Władze zaleciły także mieszkańcom, by udali się do schronów lub innych bezpiecznych miejsc. Litewskie służby podkreślają, że ostrzeżenie ludności jest standardowym środkiem zapobiegawczym w sytuacji możliwego zagrożenia z powietrza.Aktywowano myśliwce NATONa Litwie aktywowano myśliwce wykonujące misję NATO Air Policing, odpowiedzialną za patrolowanie przestrzeni powietrznej państw bałtyckich.Wcześniej we wschodniej części kraju obowiązywał żółty poziom alarmu powietrznego. Oznacza on możliwość wystąpienia zagrożenia, ale nie bezpośredni atak.Służby apelują o spokójW komunikatach skierowanych do mieszkańców służby zaapelowały o zachowanie spokoju. Osoby, które zauważą podejrzany obiekt, proszone są o kontakt z numerem alarmowym 112.W ostatnich miesiącach Litwa, podobnie jak pozostałe państwa bałtyckie i Finlandia, odnotowuje coraz więcej incydentów z udziałem dronów.W niedzielę w rejonie uciańskim spadł bezzałogowiec wyposażony w materiały wybuchowe. Według wstępnych ustaleń litewskich służb był to ukraiński dron, a jego ładunki zostały później zneutralizowane.Do podobnego incydentu doszło również we wtorek w Estonii. Dron naruszył tamtejszą przestrzeń powietrzną i został zestrzelony przez myśliwiec NATO.Czytaj także: Protestują przeciw budowie poligonu przy granicy z Polską