Nie potwierdzono jeszcze tożsamości. Podczas akcji poszukiwawczej prowadzonej na jeziorze Juksty odnaleziono i wydobyto na powierzchnię ciało mężczyzny — podała miejscowa policja. Do czasu ustalenia jego tożsamości policja nie informuje, czy to poszukiwany 18-latek. We wtorek od rana na jeziorze Juksty trwały poszukiwania 18-latka, który wpadł do wody po wywróceniu się roweru wodnego.– Z dna jeziora zostało podjęte ciało mężczyzny. Nie został jeszcze zidentyfikowany, czekamy, aż dojedzie rodzina – przekazał po południu asp. Rafał Syczew z mrągowskiej policji.Oficer prasowy straży pożarnej z Mrągowa kpt. Marcin Kordek powiedział, że nurkowie znaleźli ciało na głębokości 24 m, około stu metrów od brzegu, w miejscu wskazanym przez sonar.Zobacz także: Wypadek na obwodnicy. Metalowe rury zsunęły się wprost na osobówkęTragedia na jeziorze JukstyJak informowała wcześniej policja, cztery osoby w wieku 18-19 lat pływały rano na rowerze wodnym po jeziorze Juksty w okolicach Śniadowa. W trakcie przesiadania się, gdy zamieniały się miejscami, doszło do wywrotki.Dwóm osobom udało się dopłynąć do brzegu. Jedna trzymała się roweru wodnego i została podjęta z wody przez strażaków. Czwarta tych osób, mężczyzna w wieku 18 lat, nie dopłynął do brzegu.Jak przekazał asp. Syczew, cała czwórka to tegoroczni maturzyści, mieszkańcy woj. mazowieckiego, którzy przyjechali wypocząć na Mazurach.W akcji na jeziorze brali udział m.in. strażacy z Mrągowa, Giżycka i Olsztyna. Służby wykorzystywały specjalistyczny sprzęt, w tym sonary i drony. Okoliczności i przyczyny zdarzenia będą wyjaśniali policjanci pod nadzorem prokuratury. Zobacz też: Tragiczny wypadek w Małopolsce. Samochód osobowy wjechał w tira