Dziś rozmowa z gen. Alexusem Grynkewichem. Amerykańscy sojusznicy muszą zrozumieć, jak ważna z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski, Europy i USA jest ścisła i skoordynowana współpraca, w tym obecność wojsk amerykańskich w Polsce – podkreślił premier Donald Tusk. – Rząd stara się uzyskać informacje i wpływać na decyzje sojuszników z USA – dodał. Agencja Reutera poinformowała 15 maja, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników, wypowiadających się anonimowo, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, powołując się na źródła w resorcie wojny USA, że decyzja o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.Przed rozpoczęciem wtorkowego posiedzenia rządu premier powiedział, że „rząd stara się uzyskać informacje i wpływać na decyzje amerykańskich sojuszników”.Przypomniał, że we wtorek w Brukseli szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła będzie rozmawiał z dowódcą wojsk USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem. Szef rządu dodał, że zarówno on, jak i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz wielokrotnie rozmawiali z Grynkewichem. – Nie tylko ze względu na rolę, jaką odgrywa, ale też poglądy, jakie prezentował, wierzę, że będziemy mieli w nim partnera i uzasadnione wsparcie z jego strony – powiedział premier. MON z serią spotkań w WaszyngtonieSzef rządu zaznaczył, że dwaj wiceszefowie MON – Cezary Tomczyk i Paweł Zalewski – podczas wizyty w USA odbędą spotkania w Białym Domu, Pentagonie i Departamencie Stanu, a w środę szef MON rozmawiać będzie z zastępcą przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów wojsk USA gen. Christopherem J. Mahoneyem.– Nasi amerykańscy sojusznicy muszą zrozumieć, jak ważna z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski, Europy, Stanów Zjednoczonych, globalnego porządku jest ścisła i bardzo dobrze skoordynowana współpraca, w tym obecność wojsk amerykańskich w Polsce – podkreślił Tusk. Zaznaczył, że Polska jest „najbardziej lojalnym i efektywnym sojusznikiem”, który realizuje wielkie inwestycje m.in. w amerykański sprzęt wojskowy i odgrywa istotną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa nie tylko sobie, ale także wielu państwom Europy.– To wszystko każe mi powtarzać te kwestie, ale też wierzyć, że nasze spotkania i perswazje wobec amerykańskich sojuszników przyniosą efekt – powiedział Tusk.Czytaj także: Wstrzymana rotacja wojsk USA. „Inercja urzędnicza, proniemieckie lobby”