Za działania na rzecz integracji europejskiej. W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się pierwsza w historii ceremonia wręczenia Europejskiego Orderu Zasługi za działania na rzecz integracji europejskiej. Wśród laureatów znalazło się dwóch Polaków: były prezydent RP Lech Wałęsa i były premier Jerzy Buzek. Nowe odznaczenie zostało ustanowione przez PE dla osób szczególnie zasłużonych na rzecz integracji europejskiej oraz promowania i obrony europejskich wartości.Na liście nagrodzonych znalazło się 20 osób, 13 z nich odebrało order osobiście. Wśród odznaczonych znaleźli się były prezydent Polski, przywódca „Solidarności” Lech Wałęsa, który otrzymał tytuł Wybitnego Członka Europejskiego Orderu Zasługi oraz były premier Polski, a także były szef Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, który otrzymał tytuł Honorowego Członka Europejskiego Orderu Zasługi.– UE nie została nam dana, ona została zbudowana traktat po traktacie. Dziś honorujemy tych, którzy ją budowali – powiedziała szefowa PE Roberta Metsola otwierając ceremonię. Specjalne wyróżnienie dla Jerzego Buzka Uzasadnienie nagrody dla Jerzego Buzka odczytała wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Ewa Kopacz. Jak zaznaczyła, odznaczenie zostało przyznane „za wysiłki w roli premiera na rzecz integracji Polski z Unią Europejską i NATO”. – Za bycie liderem integracji europejskiej jako przewodniczący Parlamentu Europejskiego w okresie przejścia od traktatu z Nicei do traktatu z Lizbony. Za zreformowanie i wzmocnienie Parlamentu Europejskiego – podkreśliła. Po długich owacjach na stojąco, głos zabrał laureat nagrody. Jerzy Buzek podkreślił, że świat, w którym Europejczycy korzystali z dywidendy pokoju, bezpiecznego handlu z Chinami, taniego gazu i obrony Stanów Zjednoczonych już nie istnieje. – W tych warunkach niezwykły projekt, jakim jest nasza Unia, musimy na nowo przemyśleć i umocnić. Jak mówił Robert Schuman, Europa była zawsze projektem, marzeniem, grą wyobraźni – mówił były premier. – Ludzie muszą widzieć, że Unia daje bezpieczeństwo, pracę i dobrobyt. I ludzie muszą wierzyć w Europę – a ta zawsze była silna wtedy, gdy potrafiła wyobrazić sobie lepszą przyszłość – i wspólnie, solidarnie ją budować. Dlatego marzmy odważnie i działajmy odpowiedzialnie – stwierdził były premier. Czytaj także: Szwecja inwestuje w obronność. Najważniejszy zakup od kilkudziesięciu latOdznaczenie dla Lecha WałęsyJak poinformowała Ewa Kopacz, były prezydent Lech Wałęsa otrzymał Europejski Order Zasługi. Wyróżnienie przyznano mu za rolę w pokojowym zakończeniu rządów komunistycznych w Polsce jako przywódcy „Solidarności”, wkład w budowę demokracji oraz działania na rzecz integracji Polski z UE i NATO.Legendarny przywódca opozycji demokratycznej w PRL został nagrodzony owacją na stojąco.– Bardzo serdecznie dziękuję za ten wielki zaszczyt. Przyjmuję to jako uznanie zwycięskiej walki „Solidarności”, na której czele stałem. Zależy mi na tym, aby Unia Europejska i pokolenie posolidarnościowe odniosły sukces – powiedział Wałęsa podczas uroczystości.Były prezydent przypominał, że w latach 80. komunizm i podział świata na dwa wrogie bloki doprowadziły do niebezpiecznej sytuacji międzynarodowej. Jak podkreślał, Związek Radziecki przygotowywał się wówczas do wojny atomowej, a świat znajdował się w bardzo niestabilnym momencie historii.Wałęsa mówił również o wysiłkach podejmowanych po upadku komunizmu, by przekonać państwa Zachodu do przyjęcia Polski do struktur europejskich i NATO. Wspomniał przy tym spotkanie w Pradze zorganizowane przez byłego prezydenta Czech Václava Havla oraz rolę byłego prezydenta USA Billa Clintona, który – jak stwierdził – „przyłożył pieczątkę do zwycięstwa Solidarności”, otwierając Polsce drogę do UE i NATO.Były prezydent odniósł się także do wojny w Ukrainie. Ostrzegł, że ewentualne zwycięstwo Rosji mogłoby doprowadzić do destabilizacji świata i zagrozić bezpieczeństwu Europy. – Trzeba zrobić wszystko, aby na to nie pozwolić – podkreślił.Czytaj także: USA tracą swoją siłę. „Na pewno będzie gorzej”Kapituła orderu decydowałaKandydatury zgłoszone zostały przez szefów państw i rządów krajów członkowskich, przewodniczących parlamentów narodowych oraz szefów instytucji UE. Parlament Europejski ogłosił listę laureatów na początku marca. Nagrodzonych wyłoniła kapituła, w skład której weszli: szefowa Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola, wiceprzewodniczące PE Sophie Wilmes i Ewa Kopacz, a także były unijny komisarz Michel Barnier, były szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso, były szef unijnej dyplomacji Josep Borrell oraz były premier Włoch Enrico Letta.Order przyznawany jest w trzech kategoriach: Wybitnego Członka Europejskiego Orderu Zasługi, Honorowego Członka Europejskiego Orderu Zasługi i Członka Europejskiego Orderu Zasługi. Odznaczenie w postaci medalu lub baretki, noszonych w zależności od przyznanego tytułu na piersi lub szyi, uprawnia do wstępu na oficjalną galerię podczas posiedzeń plenarnych PE.Decyzje jednogłośneEuroposeł KO Andrzej Halicki, przewodniczący polskiej delegacji w grupie Europejskiej Partii Ludowej (EPL), poinformował, że nominacje Wałęsy i Buzka do nagrody zostały zaaprobowane przez kapitułę jednogłośnie.– Cieszy nas decyzja o przyznaniu pierwszego Europejskiego Orderu Zasługi aż dwóm Polakom: Lechowi Wałęsie i Jerzemu Buzkowi. Ich nominacje nie wzbudziły ani jednego głosu sprzeciwu. Wręcz odwrotnie – spotkały się z szacunkiem i uznaniem – powiedział Halicki.Czytaj także: Psychiatrzy ostrzegają przed Trumpem. „Mentalnie niezdolny do rządzenia”