Rozmowa z Donaldem Trumpem. Przywódca Chin Xi Jinping miał powiedzieć prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, że Władimir Putin może jeszcze „żałować” decyzji o rozpoczęciu wojny przeciwko Ukrainie – podał „Financial Times”. Według dziennika rozmowa miała odbyć się podczas ubiegłotygodniowego szczytu w Pekinie. Donald Trump przebywał z wizytą w Chinach w dniach 14-15 maja, gdzie spotkał się z Xi Jinpingiem. Przywódcy rozmawiali m.in. o wojnie w Ukrainie oraz sytuacji międzynarodowej. W trakcie rozmów Xi Jinping miał stwierdzić, że Władimir Putin może ostatecznie pożałować rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 r.Według źródeł „Financial Times” słowa Xi były znacznie bardziej stanowcze niż jego wcześniejsze wypowiedzi dotyczące wojny w Ukrainie. Jedna z osób cytowanych przez gazetę podkreśliła, że podczas rozmów Xi z byłym prezydentem USA Joe Bidenem temat Rosji i Ukrainy pojawiał się wielokrotnie, jednak chiński przywódca nie formułował tak otwartej oceny działań Putina.Artykuł ukazał się tuż przed planowanym na 19 maja spotkaniem Władimira Putina z Xi Jinpingiem w Chinach, które ma być kolejnym etapem zacieśniania strategicznego partnerstwa Pekinu i Moskwy. Putin rozpoczął pełnoskalową inwazję na Ukrainę w lutym 2022 roku, trzy tygodnie po wizycie w Chinach i podpisaniu wspólnej deklaracji z Xi Jinpingiem.Wspólny front przeciwko Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu„Financial Times” podał również, że podczas rozmów Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem w Pekinie amerykański prezydent miał zaproponować współpracę Stanów Zjednoczonych, Chin i Rosji przeciwko Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu (MTK). Według źródeł gazety miał stwierdzić, że interesy trzech państw są w tej sprawie zbieżne.Administracja Trumpa od dłuższego czasu krytykuje MTK, oskarżając trybunał o upolitycznienie działań i przekraczanie kompetencji wobec Stanów Zjednoczonych.Biały Dom nie skomentował doniesień dotyczących słów Xi Jinpinga o Władimirze Putinie ani informacji o propozycji współpracy Stanów Zjednoczonych, Chin i Rosji przeciwko MTK.Czytaj także: USA nie zmniejszą obecności w Polsce. „Jest gwarancja Trumpa”