„Spokój, kompetencje, dobry gospodarz”. Były prezes Naczelnej Izby Kontroli Marian Banaś zamierza ubiegać się o urząd prezydenta Krakowa, jeśli mieszkańcy Krakowa w referendum zdecydują się odwołać Aleksandra Miszalskiego. Swoją decyzję Banaś ogłosił na platformie X. – Kraków to nie tylko miasto, z którego pochodzę. To miasto, które noszę w sercu od zawsze – powiedział na nagraniu. Odwołując się do historii Krakowa, Banaś wskazał, że jest to miasto mądrych ludzi, którzy zasługują na szacunek i uczciwe zarządzanie. – Z niepokojem patrzę dziś na to, co dzieje się wokół naszego miasta. Coraz więcej mieszkańców mówi o zmęczeniu, chaosie i braku dialogu – podkreślił, dodając, że dlatego referendum jest tak ważne. – A jeśli uznają Państwo, że zmiana jest konieczna, chcę jasno powiedzieć: jestem do dyspozycji mieszkańców, bo kocham Kraków. Nasze miasto zasługuje na spokój, kompetencje i dobrego gospodarza, który słucha mieszkańców – skonkludował. Referendum 24 maja br. odbędzie się referendum w sprawie odwołania Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta Krakowa. Komisarz wyborczy w Krakowie wydał postanowienie w tej sprawie. Referendum dotyczyć będzie także odwołania całej Rady Miasta Krakowa. Aby referendum było ważne, musi wziąć w nim udział ponad 158 tys. mieszkańców miasta.