Namawia kibiców do dopingu. Robert Lewandowski, który po sezonie odejdzie z Barcelony, w niedzielny wieczór po raz ostatni wystąpi w jej barwach na Camp Nou. Pewna już obrony tytułu drużyna podejmie w przedostatniej kolejce Betis Sewilla. – Zasługuje na to, aby wszyscy fani mogli go pożegnać – powiedział trener Hansi Flick. Doświadczony napastnik, który w sierpniu skończy 38 lat, ogłosił swoje plany w sobotę.„Po czterech latach pełnych wyzwań i ciężkiej pracy czas na zmiany. Odchodzę z poczuciem, że zadanie zostało wykonane. Trzy tytuły mistrzowskie w cztery sezony. Nigdy nie zapomnę, jaką miłością obdarzyli mnie kibice od pierwszych dni. Katalonia to moje miejsce na ziemi” – napisał Polak na Instagramie.Robert Lewandowski żegna się z BarcelonąW obecnym sezonie strzelił w Primera Division 13 goli, odgrywał coraz mniejszą rolę w zespole. Rozegrał dotychczas 29 meczów, ale aż w 14 wchodził z ławki rezerwowych. Zdarzały się spotkania, które w całości oglądał z boku. Nie pomagały mu na pewno kłopoty zdrowotne.Trener Flick uważa, że odejście Lewandowskiego po tym sezonie jest „dobre" dla zawodnika, który spełni swoje pragnienie rozpoczęcia nowego rozdziału w karierze, a także dla klubu, ponieważ będzie mógł „zrestrukturyzować drużynę”. – Pracowałem z Robertem przez cztery lata (dwa wcześniej w Bayernie) i zdobyłem z nim wszystkie możliwe trofea. To był dla mnie zaszczyt. Jest profesjonalistą, który daje z siebie wszystko każdego dnia, przekraczając własne granice, aby być na najwyższym poziomie. Stanowi idealny wzór do naśladowania dla młodych zawodników. Jeśli chce zmiany, to dobrze dla niego, a być może również dla klubu, ponieważ będziemy mogli zrestrukturyzować drużynę – stwierdził trener.Tym razem Lewandowski może liczyć na dłuższy występ. Flick stwierdził, że polski piłkarz „zasługuje na to, aby wszyscy kibice mogli go pożegnać”.Zapytany o następcę Polaka, trener Barcelony odpowiedział, że klub „rozgląda się za zawodnikiem” i wciąż ma czas na znalezienie solidnego napastnika, choć przyznał, że „nie będzie łatwo znaleźć kogoś jego kalibru, kto może zagwarantować 20 lub 30 bramek w każdym sezonie”.Barcelona zgromadziła 91 punktów i aż o jedenaście wyprzedza Real Madryt. Niedzielne spotkanie z Betisem rozpocznie się o 21.15, a w ostatniej kolejce – w następny weekend – mistrz zagra na wyjeździe z Valencią.Lewandowski bronił barw Dumy Katalonii, której piłkarzem jest również bramkarz Wojciech Szczęsny, od lipca 2022 roku. W ciągu czterech sezonów zdobył trzykrotnie mistrzostwo Hiszpanii (2023, 2025, 2026), raz Puchar (Króla) Hiszpanii (2025) i trzykrotnie Superpuchar Hiszpanii.Był pierwszym piłkarzem, który strzelił gola na zmodernizowanym Camp Nou – 22 listopada 2025 roku.Czytaj też: Lech świętuje w Radomiu. Tytuł mistrza Polski dla Kolejorza