16-latek doznał pęknięcia czaszki. Dwóch pełnoletnich uczestników bestialskiego napadu na grupę młodzieży, w której było czworo Ukraińców i Polka, usłyszało zarzuty pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Prokuratura chce ich aresztowania. Trzech pozostałych uczestników zajścia ma od 15 do 16 lat, więc sąd zadecydował o umieszczeniu ich w schronisku młodzieżowym. Do ataku na grupkę czterech Ukraińców i Polkę, spacerujących po Moście Świętokrzyskim w Warszawie, doszło wieczorem 7 maja. Kilku napastników miało mieć ponoć pretensję, że rozmawiają po ukraińsku, choć obecne ustalenia służb nie wskazują, aby to zdarzenie miało podłoże na tle narodowościowym. W każdym razie na grupkę młodzieży rzuciło się pięć osób, używając gazu pieprzowego i kastetu. Brutalnie pobili trzech Ukraińców, z których jeden trafił do szpitala. Wedle „Gazety Wyborczej”, 16-letni Artem doznał pęknięcia czaszki i miał zmasakrowaną twarz. Dziennik podaje także, że napastnicy próbowali zrzucić z mostu innego z napadniętych. Uciekli na widok zbliżającego się radiowozu. Policjanci z Komendy Rejonowej Warszawa VI w ciągu tygodnia ustalili i zatrzymali napastników. W piątek 15 maja prokurator przedstawił dwóm pełnoletnim podejrzanym: Leonowi Markowi M. i Wiktorowi O-K. zarzuty pobicia trzech osób z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Grozi za to do 8 lat więzienia. „Leon Marek M. częściowo przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia, Wiktor O-K. przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu, ale odmówił składania wyjaśnień. Prokurator złożył wniosek do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec obu podejrzanych” – poinformowała prok. Karolina, Staros, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Postępowanie w zakresie trzech pozostałych napastników zostało przekazane do Sądu Rodzinnego i Nieletnich. Na posiedzeniu w piątek 15 maja sąd zdecydował o umieszczeniu ich w schronisku dla nieletnich. Czytaj także: Sprawcy pobicia Ukraińców na Moście Świętokrzyskim zatrzymani